Reklama

Wracając z imprezy demolowali miasto

Kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat grozi trójce młodych mężczyzn, zatrzymanych nad ranem przez kartuską policję. Znajdujące się pod wpływem alkoholu trio w czasie drogi powrotnej z imprezy wyładowywało agresję na napotykanych przedmiotach.

Wszystko rozegrało się około godziny 4 rano w obrębie ulic Wzgórze Wolności oraz Prokowskiej. Mieszkających tam ludzi obudził hałas dobiegający z zewnątrz. Jeden z nich widząc trójkę młodzieńców niszczących skrzynkę przekaźnikową powiadomił policję.

Przybyły na miejsce patrol zdołał początkowo schwytać tylko jednego z nich, ale wkrótce potem w rękach funkcjonariuszy była już cała trójka wandali. Jak się okazało byli to 17, 19 i 22-latek. Wszyscy są mieszkańcami Kartuz, a feralna skrzynka nie była jedyną ich "ofiarą".

Jak mówi Jarosława Krefta, rzecznik prasowy kartuskiej policji, zniszczone zostały przez nich w sumie cztery skrzynki przekaźnikowe, a także znak drogowy i jeden samochód. Straty oszacowano wstępnie na ok. 8.000 złotych.

Pierwsze oznaki ich "działania" widać już na Placu św. Brunona, gdzie postanowili wyżyć się na drewnianych deskach blokujących wejście na plac trwającej tam budowy. Tam też przewrócona została pierwsza ze skrzynek. Kolejne zniszczenia widać nieco dalej. Na skrzyżowaniu ul. Wzgórze Wolności i Bohaterów Westerplatte wygięty został znak drogowy, a kilkanaście metrów dalej, na skrzyżowaniu ul. Wzgórze Wolności z ul. Prokowską kolejna skrzynka. Chwilę później, właśnie na ul. Prokowskiej ich walka dobiegła końca.

- Cała trójka została zatrzymana. Gdy wytrzeźwieją postawione zostaną im zarzuty uszkodzenia mienia. Odpowiedzą też za kilka wykroczeń. Grozi im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności - mówi Jarosława Krefta.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2010-09-18 13:14:00

    @Tekla: Zgadza się i jest/był jeszcze jeden znak "wyrwany" przy tym samym cmentarzu, gdzie jest zatoczka dla samochodów przy wyjeździe z niej był znak zakaz wjazdu i on też leżał wyrwany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tekla - niezalogowany 2010-09-13 12:58:25

    To nie wszystko, gdyż tuż przy Cmentarzu też leży wyrwany zakaz zatrzymywania i p0ostoju, sądzę, że to też może być sprawka tych wandali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ataker - niezalogowany 2010-09-12 20:37:35

    Tak ta cała "straż miejska" w ogóle nie potrzebna nie wiem ??Tyle ludzi tyle zamieszania a w ogóle ich nie widać poza oczywiście parkometrami i bujających się nowym VW!!!! Czy nikt z naszych włodarzy tego nie widzi!! Zamiast otwierać imprezy i inwestycje reklamując swą osobę apeluję jako mieszkaniec niezadowolony z tego co się tu wyrabia!! Dość tej samowolki i czas wziąć się za tych nierobów.Do pilnowania tych parkometrów w innych miastach Polski wystarcza jeden człowiek to chyba nie jest dla nikogo odkryciem!Policyjnych patroli też w ogóle nie ma a rozwalone śmietniki znaki w weekend to standard!!!Nie mogę już dłużej na tą samowolkę patrzeć bo można by jeszcze dużo wypisywać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości