Czy niż demograficzny wkrótce wkroczy także na teren powiatu kartuskiego, który od lat wiedzie prym pod względem liczby przychodzących na świat dzieci? Mimo iż powiat kartuski zakończył 2025 rok z dodatnim przyrostem naturalnym, tempo wzrostu liczby mieszkańców nadal słabnie. Dane demograficzne pokazują nie tylko spadek dynamiki urodzeń w porównaniu z poprzednimi latami, lecz także wyraźne kontrasty pomiędzy poszczególnymi gminami – zarówno pod względem liczby urodzeń, jak i ich struktury.
Na koniec 2025 roku powiat kartuski liczył 133 713 mieszkańców. W minionych dwunastu miesiącach odnotowano 1 366 urodzeń oraz 936 zgonów, co przełożyło się na współczynnik przyrostu naturalnego na poziomie 3,22 promila. To wynik wciąż dodatni, jednak niższy niż w latach poprzednich. Dla porównania – w 2023 roku wskaźnik ten wynosił 5,14 promila, a w 2024 roku spadł do 3,4 promila.
Liderzy wciąż ci sami, ale dystans się zmniejsza
Nieprzerwanie od lat gmina Sierakowice pozostaje demograficznym liderem powiatu. W 2025 roku odnotowano tu 290 urodzeń i 129 zgonów, co przełożyło się na współczynnik przyrostu naturalnego 7,67 promila. To wynik bardzo zbliżony do roku 2024 (7,6 promila), choć nadal niższy niż rekordowe 8,8 promila z 2023 roku. Gmina liczy obecnie 20 727 mieszkańców (stałych i czasowych), co potwierdza jej stabilną pozycję jako jednej z najmłodszych demograficznie gmin w regionie.
Na wysokim poziomie utrzymuje się również gmina Przodkowo. W 2025 roku urodziło się tam 129 dzieci, przy 56 zgonach, co dało wskaźnik 6,54 promila. To nieco mniej niż w latach 2023–2024, gdy wskaźnik przekraczał 7 promili, ale nadal wynik zdecydowanie powyżej średniej powiatowej. Gminę zamieszkuje obecnie 11 157 osób.
Żukowo – duża skala, umiarkowana dynamika
Największa pod względem liczby mieszkańców gmina Żukowo (45 609 osób) utrzymuje dodatni przyrost naturalny, choć wyraźnie niższy niż liderzy. W 2025 roku odnotowano 456 urodzeń i 272 zgony, co przełożyło się na 4,03 promila. To spadek względem 2023 i 2024 roku, kiedy wskaźnik przekraczał 5 promili. Skala gminy sprawia jednak, że liczba urodzeń wciąż pozostaje jedną z najwyższych w powiecie.
Stabilizacja i wyhamowanie w mniejszych gminach
W grupie gmin o umiarkowanym lub bliskim zeru przyroście naturalnym znalazły się Chmielno, Somonino i Sulęczyno.
W gminie Chmielno w 2025 roku urodziło się 69 dzieci, a zmarło 65 osób, co dało niewielki, ale dodatni wskaźnik 0,506 promila. To jednak wyraźnie mniej niż jeszcze dwa lata wcześniej, gdy gmina notowała ponad 5 promili.
Somonino zakończyło 2025 rok bilansem idealnie zerowym – 99 urodzeń i 99 zgonów. Przy populacji 11 100 mieszkańców oznacza to zatrzymanie wcześniejszego trendu wzrostowego. Jeszcze w 2023 roku wskaźnik przekraczał tu 5 promili.
Podobna sytuacja wystąpiła w Sulęczynie, gdzie w 2025 roku odnotowano 51 urodzeń i 51 zgonów. Przy niewielkiej liczbie mieszkańców (nieco poniżej 5,8 tys.) oznacza to demograficzną stagnację. Jeszcze dwa lata wcześniej gmina notowała wyraźnie dodatni przyrost.
Kartuzy na końcu rankingu, ale z lekką poprawą
Tradycyjnie gmina Kartuzy zamyka demograficzny ranking powiatu. W 2025 roku w samej gminie urodziło się 272 dzieci, a zmarło 266 osób, co dało minimalnie dodatni współczynnik 0,19 promila. To jednak i tak poprawa względem lat wcześniejszych – w 2023 i 2024 roku wskaźnik był ujemny.
Warto podkreślić, że szpital w Kartuzach obsługuje znacznie szerszy obszar, dlatego liczba 1 751 zarejestrowanych urodzeń dotyczy całego powiatu i okolic, a nie tylko gminy. Sama gmina Kartuzy liczy obecnie 32 454 mieszkańców, z czego 12 327 mieszka w mieście.
Jednocześnie struktura zgonów pokazuje wyraźne starzenie się społeczeństwa – 45 proc. zmarłych miało 80 lat lub więcej, a średni wiek zgonu wyniósł 76,5 roku.
Powiat wciąż „na plusie”, ale trend jest czytelny
Zestawiając dane z ostatnich lat, widać wyraźnie, że powiat kartuski pozostaje jednym z demograficznie najsilniejszych w regionie, jednak jego przewaga systematycznie maleje. Spadek liczby urodzeń – z 1 765 w 2023 roku, przez 1 547 w 2024, do1366 w 2025 – to sygnał, którego samorządy nie mogą ignorować. Eksperci od demografii podkreślają, że nawet gminy z dodatnim przyrostem naturalnym muszą już dziś planować politykę społeczną, edukacyjną i mieszkaniową z myślą o wolniejszym tempie wzrostu i starzeniu się populacji. Powiat kartuski wciąż się rozwija, ale dane pokazują jasno: demograficzna odporność, z której region słynął przez lata, przestaje być dana raz na zawsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko jest jeden problem w tych całych Sierakowicach przyrost naturalny coraz większy,a gmina nie robi nic pod tym względem żeby jakoś coś było dla dzieci itd. śmiech na sali.
Tylko jest jeden problem w tych całych Sierakowicach przyrost naturalny coraz większy,a gmina nie robi nic pod tym względem żeby jakoś coś było dla dzieci itd. śmiech na sali.