Reklama

Wskrzesili ducha rocknrolla - poznajcie Klint!

21/07/2022 09:51

Każdy z nich pochodzi z innej muzycznej bajki. Połączyły ich pasja i rock'n'roll. Grają razem od półtora roku, a wkrótce do sprzedaży trafi ich pierwszy krążek. Grupę Klint tworzy trzech muzyków z Żukowa i okolic Trójmiasta. W ich brzmieniach odnaleźć można wciąż żywego ducha szalonych lat 70.

Przed kartuską publicznością zadebiutowali w ostatnią niedzielę, podczas Dni Powiatu Kartuskiego. Klint zaprosił słuchaczy w ekscytującą podróż po krainie starego, dobrego rock'n'rolla. Grupę tworzą Rafał „Klint” Kordoński, Maciej Jeleniewski i Filip Łapa. Muzycy znają się od lat, ale ich ścieżki zeszły się stosunkowo niedawno. Grają razem od listopada 2020 roku.

- Jesteśmy trzema boomerami, którzy lubią stare brzmienia. Staramy się robić to, czego nie zrobiliśmy przez kilkanaście ostatnich lat, a powinniśmy – mówi ze śmiechem Klint, wokalista i gitarzysta zespołu.

Filip i Klint przed laty grali razem pod szyldem Baltic Parano, jednak po nagraniu dema ścieżki muzyków się rozeszły.

- Poświęciliśmy czas rodzinie, a teraz wracamy z nową siłą. Nasze brzmienia są pewną wypadkową naszych doświadczeń – mówi perkusista Filip Łapa.

- Muzycznie cały czas wracamy do lat 70. Choć każdy z nas lubi, co innego, to dwadzieścia lat temu słuchaliśmy tych samych płyt. Te wpływy słychać u nas wyraźne, ale trochę je uwspółcześniliśmy, choć tak naprawdę nawet współczesność w naszym wydaniu do końca nią nie jest - uzupełnia Maciej Jeleniewski.

- Nie mamy potrzeby odkrywania czegoś nowego, bo gramy to, co sprawia nam przyjemność. Jak mówią lepsze, bywa wrogiem dobrego. Niektórzy odczuwają silną potrzebę stworzenia czegoś, czego jeszcze nikt nie odkrył, u nas tego nie doświadczysz. Gramy to, co uważamy za dobre – dodaje.

Reklama

Każdy z członków grupy wywodzi się z innej muzycznie stylistyki. Maciej był związany z klimatami jazzowo-funkowymi, Filip z rockowymi, a Klint z bluesem.

- Nasze teksty mają dość uniwersalny charakter. Wiele uwagi poświęcam w nich relacjom, choć są też utwory bardziej abstrakcyjne. To, co robimy jest na tyle inspirujące, że wciąż pojawiają się we mnie nowe pomysły – mówi lider grupy.

W listopadzie ubiegłego roku Klint rozpoczął prace nad debiutancką płytą. Znalazło się na niej siedem utworów. Album "Hola!" już się ukazał.

- Postanowiliśmy nasz projekt uwiecznić na płycie. W listopadzie weszliśmy do studia Happy Light w Toruniu. Prace skończyliśmy w marcu. Płyta właśnie została wydana i koncertujemy. Odbiór publiczności jest bardzo pozytywny, co bardzo cieszy – mówi Filip.

Reklama

Płyta została wydana dzięki wsparciu stypendium marszałka województwa pomorskiego. Obecnie można ją nabyć podczas koncertów. W sprzedaży w sieci będzie dostępna najprawdopodobniej pod koniec sierpnia.

Zespół będzie można usłyszeć już 6 sierpnia podczas Muzy nad Jeziorkiem w Żukowie.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości