Mieszkańcy Garcza i innych miejscowości, sąsiedzi, przyjaciele, strażacy oraz harcerze ze Staniszewa sprzątali pogorzelisko po pożarze, który zabrał większość dobytku pięcioosobowej rodzinie.
W sobotni poranek na miejsce pogorzeliska w Garczu, pomimo deszczowej pogody przybyło blisko pięćdziesiąt osób, z wójtem Michałem Melibrudą oraz sołtysami Anną Linstedt i Ireneuszem Rybakowskim na czele.
W ciągu kilku godzin, przy pomocy ciężkiego sprzętu oraz z pomocą przybyłych, posprzątano większość zgliszcz. Zapełniły one dwa wielkie kontenery.
Po uprzątnięciu pogorzeliska wójt Michał Melibruda zapowiedział organizację zbiórki rzeczowej dla rodziny. Wiele osób już dzisiaj zadeklarowało pomoc materialną, m.in. przekazując rodzinie siano, słomę oraz drewno.
Na 13 września zaplanowano kolejny etap sprzątania pogorzeliska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze