W ostatnim czasie jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc zarówno przez turystów, jak i mieszkańców jest zamek w Łapalicach. Choć jest to teren budowy i wstęp jest wzbroniony, to i tak niektórym nie przeszkadza to w odwiedzeniu tego niedokończonego gmachu. Jednak już teraz możesz wybrać się na spacer po łapalickim zamku i to bez wychodzenia z domu.
Historia najpopularniejszej budowli w gminie Kartuzy jest znana chyba większości odwiedzających. Początkowo miał to być budynek mieszkalny, jednak marzeniem inwestora – Piotra Kazimierczaka było postawienie zamku z 12 wieżami i 365 oknami, wysokiego na sześć kondygnacji. Pomimo wielkich nadziei zamek nie został ukończony. Obecnie jest tam zakaz wstępu, ale i tak nie zraża to turystów i mieszkańców do odwiedzania tego miejsca. Dla niektórych, zwłaszcza fanów serii powieści i filmów o młodym czarodzieju Harrym Potterze, zamek przywołuje na myśl fantastyczny Hogward. Jakiś czas temu dziennikarka i podróżniczka Martyna Wojciechowska na swoim Instagramie i Facebooku opublikowała zdjęcie łapalickiej budowli. Post nakłonił wielu internautów do odwiedzin.
Nawet w czasie początków pandemii, kiedy obowiązywały wszystkie restrykcje i obostrzenia, ludzie nie zrażali się i przyjeżdżali. Wiązało się to też ze sporym niezadowoleniem mieszkańców jak i władz gminy z uwagi na parkowanie, gdzie popadnie i zastawianie wjazdu na posesje. Policja prowadzi tam wzmożone kontrole, droga prowadząca do zamku została też zamknięta, ale nadal nie można mówić o braku zainteresowania przejezdnych.
Firma Realwalk3D zajmująca się fotografią i filmowaniem z drona, stworzyła wirtualną wycieczkę 3D po najpopularniejszej budowli w gminie Kartuzy. Do wykonania tej wizualizacji potrzebne było 820 skanów budynku.Wykonanie tego zajęło twórcom 20 godzin biegania po zamku, jak zaznacza Grzegorz Duda, CEO Realwalk3D.
– Zamek jest niezwykłym miejscem, szkoda, że grupie fanów z Harry Pottera nie udało się kupić tego miejsca. Byłoby to naprawdę niesamowite miejsce po wykończeniu i remoncie! Wizja projektanta jest naprawdę ponadczasowa, a przybycie na miejsce i zobaczenie tego na własne oczy potwierdza jak bardzo tam jest tajemniczo – podkreślają twórcy na swojej stronie internetowej.
Grzegorz Duda za pośrednictwem Facebooka zachęca do tego, by zamiast pojechać do Łapalic, wybrać się tam wirtualnie:
– Jest tam bardzo niebezpiecznie, nie ma żadnych barier i wstęp jest wzbroniony, mimo to tłumnie nadciągają całe wycieczki rodzin wraz z dziećmi. Zapraszam wszystkich napaleńców wędrówek po ruinach i do zwiedzania na żywo w Polsce, jeśli jednak wolisz pozwiedzać bezpiecznie, wykorzystaj ten spacer 3D, a z pewnością znajdziesz w nim wszystkie ciekawe miejsca, widoki oraz graffiti, które mógłbyś przegapić na miejscu.
Link do wirtualnego spaceru 3D tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby Golunski dbal o Gmine a nie tylko o Kartuzy , to bylby tam parking ,a tak Gmina Kartuzka jest w totalnym zastoju. Dobrze ze okoliczne gminy ( solectwa) sie rozwijaja. Zadluzyl gmine na prawie 90mln, wiec solectwa moga zapomniec o prawdziwych drogach, chodnikach czy scieakach rowerowych.
udokumentowane wtargniecie na prywatną posesję i do tego czerpanie korzyści finansowych ? przecież nagrodą za publikacje powinien być mandat !
Skąd wiesz, że nie miał zgody?
Uważam że to doskonały pomysł - taki spacer 3D. Skoro gmina za to zapłaciła to mogę tylko pogratulować pomysłu, chociaż już dawno temu powinna się postarać o taką produkcję. To całkowicie bezpieczne zwiedzanie (jak napisane w artykule), w przeciwieństwie do łażenia po terenie budowy, nie trzeba daleko szukać że ludzie robią tam sobie krzywdę (spadają, kaleczą się, łamią kończyny itp...) Widać wyraźnie po zdjęciach, że nie każdy kto tam zwiedza, zachowuje czystość po sobie. Teraz to można spokojnie zamknąć ten obiekt i dziękować człowiekowi że chciał poświęcić swój czas na taką produkcję bo na pewno wymagała wiele wysiłku. Mam nadzieję ze gmina to zamknie, wysprząta - może zrobi jakąś wystawę malarstwa i zaprosi tego fotografa aby to upamiętnił w już czystym środowisku aby zamek był wizytówką a nie tylko wysypiskiem! To byłby świetny pomysł, przecież gdyby się dało można takie obrazy sprzedawać dzięki temu, lokalni artyści na pewno by skorzystali. Albo można by tam było zrobić wyprzedaż jakiś projektów artystycznych i również taki spacer zrobić. Wszyscy by byli szczęśliwi!
Gdyby Golunski dbal o Gmine a nie tylko o Kartuzy , to bylby tam parking ,a tak Gmina Kartuzka jest w totalnym zastoju. Dobrze ze okoliczne gminy ( solectwa) sie rozwijaja. Zadluzyl gmine na prawie 90mln, wiec solectwa moga zapomniec o prawdziwych drogach, chodnikach czy scieakach rowerowych.
udokumentowane wtargniecie na prywatną posesję i do tego czerpanie korzyści finansowych ? przecież nagrodą za publikacje powinien być mandat !
Skąd wiesz, że nie miał zgody?