Reklama

Wykopki są marne, ziemniaki gniją

23/09/2010 14:18
Wrzesień to miesiąc wykopywania ziemniaków. Deszczowa aura nie sprzyja rolnikom - ziemia jest mokra, redliny są pełne wody. Utrudnia to prace polowe i przyczynia się do gnicia bulw. Klienci mogą oczekiwać, że niższy plon przełoży się na cenę ziemniaków, która z pewnością sporo się podniesie.

Plony ziemniaków byłyby dobre, może nawet lepsze niż w zeszłym roku, gdyby nie fatalna pogoda podczas zbiorów. W tym roku wykopki są szczególnie pechowe.

- Nieustanne deszcze sprawiły, że ziemia jest mokra, a w redlinach jest dużo wody. Rolnicy narzekają, że bardzo utrudnia to wykopanie bulw. Ponadto w takich warunkach ziemniaki bardzo szybko gniją. A te, które nie zgniją, mogą zostać porażone przez różne choroby - tłumaczy Regina Klejna, kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Kartuzach.

W tym roku wydajność ziemniaków jest spora. Wydawało się, że plon zmaleje, ponieważ pogoda nie była korzystna, tymczasem stało się zupełnie odwrotnie.
- Ziemniaki wzeszły bardzo późno i mało zawiązały pod krzakiem. Ilościowo jest ich mniej niż w zeszłym roku. Nadrobiły jednak pod względem wielkości. Niestety, jak już wspominałam, spora ich część zgnije. Jest jeszcze nadzieja, że słońce osuszy ziemię i rolnicy będą mogli bez problemów dokończyć wykopki - mówi szefowa kartuskiego ośrodka rolniczego.

Dodaje, że w powiecie kartuskim zdecydowanie przeważa jednak uprawa zbóż.
- Zboża to około siedemdziesiąt procent wszystkich upraw, podczas gdy ziemniaki stanowią jedynie dziesięć procent. Prawdopodobnie jest tak dlatego, że plony ziemniaków nie są u nas tak wielkie jak w niektórych rejonach. Kaszubscy rolnicy zbierają około siedemnaście - osiemnaście ton ziemniaków z jednego hektara - informuje Regina Klejna.

W tym roku powinno być podobnie, a wpłynie na to nie ilość, ale raczej wielkość bulw. Mimo tego siedemnaście ton z hektara to niedużo, zważywszy na to, że w Holandii z jednego hektara zbiera się około pięćdziesięciu ton

- Należy jednak pamiętać, że nasze gospodarstwa prowadzone są konwencjonalnie, a uprawy nawozi się maksymalnie trzy razy do roku. Tymczasem w Holandii pola nawozi się siedem, osiem razy rocznie - stwierdza kierownik PZDR-u.

Jakie gatunki ziemniaków lubią Kaszubi? Zdaniem Reginy Klejny w naszym rejonie szczególnie preferowana jest żółta odmiana, czyli takie gatunki jak wiktoria, dropa czy satina. Zawsze bardzo popularna była bryza, wyjątkowo smaczna, ale powoli znikająca z rynku. Handlowo jest gorsza, ponieważ jest niekształtna i ma głębokie oczka, tymczasem klienci szukają odmian równych i gładkich.

Niestety, można spodziewać się, że ziemniaki podrożeją. Już teraz podrożały niemal dwukrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym, a niski plon tylko dodatkowo podbije cenę.

Daria Kaszubowska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości