W miejscowości Stążki, części wsi Głusino wykryto ognisko ptasiej grypy. 44 kury oraz jajka zostały zutylizowane, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby. Niedługo zostanie wydane rozporządzenie, które określać będzie obszar zapowietrzony, zagrożony oraz obostrzenia w nim obowiązujące.
W piątek 5 marca w gospodarstwie w Stążkach, części wsi Głusino, zostało przeprowadzone dochodzenie epizodyczne przez inspektorów Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej w Kartuzach. Pobrano próby do badań, które zostały przeprowadzone w Państwowym Instytucie Wenerynaryjnym w Puławach.
Kolejnego dnia otrzymano wynik, który potwierdził obecność marriału genetycznego wirusa grypy ptaków podtypu h5n8. W związku z tym inspektorzy podjęli dalsze czynności w ognisku. Ustalono, że wszystkie sztuki drobiu padły. Łącznie w gospodarstwie były 44 kury.
Zwłoki zwierząt oraz jajka zamieszczono w specjalnym pojemniku, z przeznaczeniem do utylizacji, a gospodarstwo oznaczono jako miejsce ogniska ptasiej grypy. Aktualnie w tym miejscu zostały już usunięte grzędy i gniazda drewniane – spalono je w obecności straży pożarnej.
- Materiał kategorii pierwszej zabezpieczono plombą weterynaryjną. Bramę wejściową oznakowano tablicą informacyjną z napisem: UWAGA- Wysoce Zjadliwa Grypa ptaków- ognisko choroby. Przeprowadzono bieżąca dezynfekcję. Obornik uprzątnięto i zakompostowano pod urzędowym nadzorem. Sporządzono protokół.W poniedziałek około godziny 14.00 transport uprawniony do przewozu materiału zakaźnego odebrał przygotowany ładunek, czyli martwy drób i jajka. Transport został zaopatrzony w protokół przekazania materiału do unieszkodliwienia– informuje Agnieszka Arendt, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w Gdańsku.
8 marca przeprowadzono również kontrolę bioasekuracji oraz badania kliniczne w sąsiednich gospodarstwach. Jak ustalono, w okolicy znajdowały się tylko hodowle przydomowe. Wkrótce ma pojawić się rozporządzenie, na mocy którego zostanie wyznaczony obszar zagrożony i zapowietrzony. Ponadto zostaną ustalone obostrzenia sanitarne, aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się ptasiej grypy.
- Skierowane zostaną wnioski do Wojewody Pomorskiego o wyznaczenie obszaru zagrożonego i zapowietrzonego w promieniu 10 km, oraz o wydanie w związku z tym określonych zakazów i nakazów na tym terenie. Na ten moment nie zapadły decyzje dotyczące ewentualnych odszkodowań – stwierdza Agnieszka Arendt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
the bile i oszuści. Zagrożenia nie było!
W końcu niech się określą : ostatnio pisaliście że powiat jest wolny od ptasiej grypy,a teraz nie jest wolny...
Tak właśnie pis przedaje Polskę zachodowi niedługo nie będzie można pierdnąć bo ci dupe zaplombuja...ptasiej grypy niet...
hodowcy karmcie swoje zwierzęta-ptactwo rokitnikiem, ptak inteligentny jak gdzieś wypatrzy owoce rokitnika, to żadna ptasia grypa go nie dopadnie, a tym skur..., którzy bawią się w niszczenie Polski, polskiego przemysłu, rolnictwa i służą globalnym korporacjom i poprzez środki masowego przekazu fałszują tenże przekaz nie ich....jego mać! na pohybel oszustom!!!
the bile i oszuści. Zagrożenia nie było!
W końcu niech się określą : ostatnio pisaliście że powiat jest wolny od ptasiej grypy,a teraz nie jest wolny...
Tak właśnie pis przedaje Polskę zachodowi niedługo nie będzie można pierdnąć bo ci dupe zaplombuja...ptasiej grypy niet...