Reklama

„Wylaliśmy morze łez, ale ZAWSZE będziemy walczyć o naszą córeczkę!” - potrzebne wsparcie dla 2-letniej Klary

Karol Wojtyła na co dzień dba o bezpieczeństwo mieszkańców jako funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach. Każdego dnia pomaga innym – teraz jednak to on i jego rodzina potrzebują pomocy. Jego córeczka, 2-letnia Klara, przyszła na świat z szeregiem poważnych wad wrodzonych mózgu i ośrodkowego układu nerwowego. Potrzebuje intesywnej rehabilitacji, a to wiąże się z wielkimi kosztami. Stąd prośba o pomoc!

Klara Wojtyła z Rębiechowa  ma zaledwie dwa latka, a już musiała stawić czoła więcej niż niejeden dorosły. Urodziła się z szeregiem ciężkich wad wrodzonych mózgu i ośrodkowego układu nerwowego, w tym zespołem Dandy-Walkera, agenezją ciała modzelowatego, wodogłowiem, małogłowiem oraz wadą tylnego dołu czaszki.

- Wylaliśmy morze łez, ale ZAWSZE będziemy walczyć o naszą córeczkę! – przyznają rodzice Klary.

Już w czasie ciąży przeczuwali, że coś jest nie tak.  Po porodzie i zrobionym rezonansie okazało się, że ich obawy nie tylko się potwierdziły, ale były wręcz niczym w porównaniu do tego, co wykryto!

Reklama

- Klara ma wady wrodzone mózgu oraz wadę ośrodkowego układu nerwowego! Do tej pory ciężko zrozumieć słowa lekarza, który diagnozy wymieniał bez końca: agenezja ciała modzelowatego, brak zakrętów obręczy, zredukowana ilość istoty białej, wada tylnego dołu czaszki! A do tego zespół Dandy-Walkera, wodogłowie, małogłowie...  Dzisiaj, po wielu nieprzespanych nocach, wylanych łzach i nieprzerwanego czytania dokumentacji medycznej, jesteśmy w stanie bez zająknięcia wymienić wszystkie schorzenia naszej córeczki. Jednak to całe nazewnictwo jest niczym w porównaniu do tego, jak wygląda to wszystko na co dzień...- piszą rodzice małej Wojowniczki. 

Od razu po porodzie Klara musiała walczyć o życie, ponieważ doznała udaru!

Reklama

- Najgorsze jest już za nami, jednak skutki tych wszystkich problemów są z nami do dzisiaj…Klara nadal nie chodzi, nie siada i nawet nie przewróci się sama na boki. Jest malutka i waży zaledwie 6,5 kilograma. To kruszynka, której rozwój ruchowy jest niestety znacznie opóźniony.  Nikt nie jest w stanie zapewnić, jak nasza córeczka będzie się rozwijać. Przyszłość jest niepewna, ale najgorsze, co moglibyśmy zrobić, to czekać z założonymi rękoma! - podkreślają rodzice Klary. 

Mózg Klary jest jeszcze bardzo plastyczny i podatny na rehabilitację. Intensywne ćwiczenia mogą pobudzić jej układ nerwowy i dać szansę na lepszy rozwój. Jednak koszty specjalistycznej terapii są ogromne i przekraczają możliwości finansowe rodziny. Dlatego rodzice założyli zbiórkę i proszą o wsparcie.

Reklama

- Teraz kiedy Klara jest jeszcze mała, jej mózg jest bardzo plastyczny i podatny na wszelkie formy rehabilitacji. Musimy wykorzystać ten czas! Córeczka powinna zostać objęta bardzo intensywną rehabilitacją, aby jak najczęściej ćwiczyć.  Dlatego postanowiliśmy założyć tę zbiórkę – aby przy Waszej pomocy pobudzić pracę układu nerwowego Klary. Możecie mieć realny wpływ na prawidłowy rozwój naszej maleńkiej dziewczynki! Prosimy więc o wsparcie i będziemy bardzo wdzięczni za każdy dobry gest! - apelują. 

Każdy gest się liczy – każda złotówka przybliża Klarę do lepszego jutra! Pomóżmy jej walczyć o każdy dzień!

Reklama

Wesprzeć rehabilitację Klary można wpłacając środki za pośrednictwem platformy siepomaga.pl klikając w poniższy link:

Leczenie i rehabiliacja Klary Wojtyły

Czy warto pomagać?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości