Dwa samochody osobowe brały udział w wypadku, do którego doszło wczoraj 28 grudnia br. na krajowej dwudziestce. W wyniku zdarzenia do szpitala trafiła czwórka młodych ludzi. Policjanci z Żukowa ustalają okoliczności zdarzenia.
Wczoraj przed godziną trzynastą w miejscowości Glincz (gm. Żukowo) na krajowej dwudziestce doszło do poważnie wyglądającego wypadku z udziałem dwóch osobowych aut.
Z wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że kierujący renault megane podczas wyprzedzania uderzył w jadącego przed nim peugeota. Siła uderzenia była tak duża, że kierowcy stracili panowanie nad pojazdami i samochody wypadły z drogi. W wyniku zdarzenia do kartuskiego szpitala z licznymi obrażeniami trafiły trzy młode osoby podróżujące peugeotem oraz 20-letni kierowca renault, u którego lekarze podejrzewają złamanie kręgosłupa. Obydwaj kierujący byli trzeźwi. Sprawę wyjaśniają policjanci z Żukowa.
Do drugiego tego dnia wypadku doszło około godziny 18 w Pępowie (gm. Żukowo). Kierujący renault clio, jadąc od strony Leźna w kierunku Pępowa, prawdopodobnie na skutek niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z fiatem 170. W wyniku zdarzenia do szpitala w Kartuzach z urazem głowy i kręgosłupa trafił 28-letni kierowca fiata oraz z urazem kolana 31-letni kierowca renault.
Po przebadaniu kierowców okazało się, że kierujący renault "wydmuchał" 0,4 promila. Teraz 31-latek odpowie za spowodowanie wypadku oraz za kierowanie pojazdem w stanie po spożyciu alkoholu.
Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze