W poniedziałek rano w Kameli doszło do wypadku z udziałem volkswagena. Kierujący pojazdem na łuku drogi wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 8 rano. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem na śliskiej nawierzchni i zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie wjechał do przydrożnego rowu.
- Na szczęście, gdy nasz zastęp dotarł na miejsce kierujący był już poza pojazdem, nasze działania polegały na udzieleniu pomocy poszkodowanemu i ułożeniu go na desce ortopedycznej i przetransportowaniu do ZRM - informuje OSP Hopowo.
W akcji uczestniczyli strażacy z OSP Hopowo, JRG Kartuzy, Policja i zespół ratownictwa medycznego.
Foto: OSP Hopowo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Większe prawa dla pieszych i odbieranie prawa jazdy za +50 km/h poza miastem
Wprowadzamy pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h również w nocy możliwość odebrania prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym
"Piratów na drogach trzeba wyeliminować, wyeliminować skutecznie" "Musimy zatem doprowadzić do zmian przepisów ruchu drogowego w taki sposób, żeby zmniejszyć wypadki, zmniejszyć śmiertelność wypadków na drogach" .
. "Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość jazdy bezpiecznej (...). Jesteśmy w samym ogonie UE, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób
większość samochodami przekracza znacznie dozwoloną prędkość , jadą na zderzaku ,
kary za prędkość na tyle male że nikt na to nie zwraca uwagi
No ale się żalisz czy chwalisz?
Ustawodawca przerzuca odpowiedzialność za swoją nieudolność na obywateli.
Większość przejść dla pieszych to pułapki dla kierujących i samych pieszych.
Jedne przejścia są "ładnie" oświetlone i widać wyraźnie bez zgadywania czy jakaś ciemna postać tam jest czy nie ma, inne na tej samej nawet ulicy, ciemne, że gdyby ktoś leżał między białymi pasami, to byłoby go widać dopiero jak by się poczuło że przez coś się przejechało.
Idealnie by było gdyby każde przejście byłoby wyposażone w sygnalizacje świetlną, niestety prościej jest zmienić przepis, niż wydać kasę na poprawę bezpieczeństwa poprzez zmianę infrastruktury.
I to zdanie jako kierowca popieram. Nowe przepisy? hm - rzecz względna. Gorszym zjawiskiem na drogach są ci którzy w terenie zabudowanym 35 km/g a za 60 km/ godz i w 70 procentach powodują korki, ale ich cieszy że ciągną ogon!
ale piratują na zderzaku prędzej prędzej prędzej a jak wypadek mądrości
Jechałam tamtędy rano koło 7mej. Szklanka na maxa i oczywiście zero piaskarek. Nawet na głównych drogach.
Posypali drogę godzinę po wypadku...hahaha. Lepiej późno niż wcale.W poślizg można wpaść nie jadąc nawet więcej niż 50km. To kolejny wypadek w tym miejscu-nie duży odstęp czasu ...może wójt ustawi znaki lub zamontuję barierki a nie wysyła piaskarkę gdy jest po wszystkim.WWWWRRRRRRyyyy
Żadnej szklanki nie było. Normalna ulica. Poprostu za flot. A zakręt dość ostry
Jechałam rano o 6 godzinie do pracy, jezdnia mega śliska ⛐ droga w zakręcie mega szklanka, samochody poruszały się po drodze bardzo wolno. Nie jestem zdziwiona tym faktem, że ktoś wypad z jezdii, służby drogowe pojawią się jak coś się stanie. A tak nik się nie interesuje.
Jechałem tamtędy jak wyciągali kierowce, na asfalcie była straszna gołoledź. przy 20km/h samochód po wciśnięciu hamulca nawet nie reagował.
Większe prawa dla pieszych i odbieranie prawa jazdy za +50 km/h poza miastem
Wprowadzamy pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h również w nocy możliwość odebrania prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym
"Piratów na drogach trzeba wyeliminować, wyeliminować skutecznie" "Musimy zatem doprowadzić do zmian przepisów ruchu drogowego w taki sposób, żeby zmniejszyć wypadki, zmniejszyć śmiertelność wypadków na drogach" .
. "Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość jazdy bezpiecznej (...). Jesteśmy w samym ogonie UE, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób
większość samochodami przekracza znacznie dozwoloną prędkość , jadą na zderzaku ,
kary za prędkość na tyle male że nikt na to nie zwraca uwagi
No ale się żalisz czy chwalisz?
Ustawodawca przerzuca odpowiedzialność za swoją nieudolność na obywateli.
Większość przejść dla pieszych to pułapki dla kierujących i samych pieszych.
Jedne przejścia są "ładnie" oświetlone i widać wyraźnie bez zgadywania czy jakaś ciemna postać tam jest czy nie ma, inne na tej samej nawet ulicy, ciemne, że gdyby ktoś leżał między białymi pasami, to byłoby go widać dopiero jak by się poczuło że przez coś się przejechało.
Idealnie by było gdyby każde przejście byłoby wyposażone w sygnalizacje świetlną, niestety prościej jest zmienić przepis, niż wydać kasę na poprawę bezpieczeństwa poprzez zmianę infrastruktury.