W środę na Jeziorze Karczemnym w Kartuzach wznowiono prace związane z oczyszczaniem dna akwenu. Na zbiorniku będzie teraz działał większy refuler, który będzie w stanie pochłaniać większą ilość osadu.
W związku z trwającą dość długo zimą i oblodzeniem Jeziora Karczemnego prace przy oczyszczaniu zbiornika trzeba było przerwać.
- Zima i zalegający na jeziorze lód, doprowadziły do opóźnienia w harmonogramie refulacji. Dlatego też zwróciliśmy się do wykonawcy z prośbą o sprowadzenie większego refulera. Pozwoli to przyśpieszyć wyciąganie osadu dna. Jednocześnie w oczyszczonych już sektorach również będziemy przystępować do strącania fosforu. Wyciąganie osadu powoduje, że fosfor lepiej się rozprzestrzenia po dnie i może doprowadzić do niekontrolowanego wykwitu sinic. Nie chcemy do tego dopuścić - informuje wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
Jak informuje kartuski magistrat, przerwa pozwoliła wykonawcom na przeprowadzenie prac konserwatorskich i przygotowawczych w celu podjęcia dalszych prac refulacyjnych. W środę zwodowano nowy refuler. Nowa pogłębiarka zwiększy wydajność wydobywania osadów dennych, które są transportowane rurociągiem na teren oczyszczalni ścieków. W pełni przygotowana do przyjęcia osadów jest gminna oczyszczalnia ścieków zarządzana przez Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.
Zbiornik podzielono na 10 sektorów, oddzielonych kurtynami, by osad wytrącony z jednej części nie rozpływał się na pozostałe części akwenu. Prace obejmą sektor ósmy. Dotąd oczyszczono dwa - dziewiąty i dziesiąty.
Przypomnijmy, że zadanie jest realizowane w ramach wartego 54,8 mln złotych projektu rekultywacji jezior kartuskich, które obejmie jeziora: Mielenko, Karczemne, Klasztorne Małe i Klasztorne Duże. Gmina otrzymała dotację w wysokości aż 44.741.387,85 zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Cały projekt podzielono na kilka etapów. W pierwszym powstała promenada nad Jeziorem Klasztornym Małym. Niezależnie od tego trwają prace na Jeziorze Karczemnym. Kolejne części to oczyszczenie Strugi Klasztornej i budowa ścieżki rekreacyjnej oraz strącanie fosforu we wszystkich czterech akwenach. Na cele projektu rozbudowano i zmodernizowano instalację przeróbki osadów ściekowych oraz systemu transportu ścieków w gminnej oczyszczalni w Kartuzach.
Realizacja projektu potrwać ma do 2023 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kurtyna w tym tzw ósmym sektorze została "zerwana" przez przemieszczający się lód, tym samym osady przedostają się do sektora 9 i dalej do 10. A tak poza tym działajcie, bo chciałbym się już za dwa lata kąpać w tym jeziorze, tak jak to robił mój dziadek przed wojną.
Zapomnieli uwzględnić ze na Kaszubach jeziora zimą zamarzają.Termin trzeba dotrzymać
Burmustrzu, a co ze ściekami z ogródkiem dzialkiwych. Nie chowaj głowy w piasek. To trzeba rozwiązać ludzie naja piasek to powinni mieć kanalizę.
bedzie trucie ryb i wszelkich stworzen w tych jeziorach fosforem
Kurtyna w tym tzw ósmym sektorze została "zerwana" przez przemieszczający się lód, tym samym osady przedostają się do sektora 9 i dalej do 10. A tak poza tym działajcie, bo chciałbym się już za dwa lata kąpać w tym jeziorze, tak jak to robił mój dziadek przed wojną.
Zapomnieli uwzględnić ze na Kaszubach jeziora zimą zamarzają.Termin trzeba dotrzymać
Burmustrzu, a co ze ściekami z ogródkiem dzialkiwych. Nie chowaj głowy w piasek. To trzeba rozwiązać ludzie naja piasek to powinni mieć kanalizę.