Tak, jak zapewniali, ponownie wybierają się na południe, by wspomóc powodzian w odbudowie ich domostw. Mowa o mieszkańcach Kiełpina i okolic. Wyjazd do wsi Żelazno w powiecie kłodzkim planują 1 listopada. Jeśli ktoś chce wesprzeć akcję, można ofiarować m.in. materiały budowlane lub paliwo.
To były zaledwie chwile, a całe wioski zniknęły pod wodą. Wrześniowa powódź na południu Polski zebrała swoje żniwo. Ryk wody, krzyk ludzi, a potem cisza.... I właśnie teraz, gdy milkną informacje z terenów popowodziowych ta pomoc jest potrzebna najbardziej. Mieszkańcy południa Polski pozostali bez dachu nad głową, a jeżeli już budynki przetrwały wymagają one generalnych remontów.
"Tam nie ma czego szukać. Musimy jechać pomagać. Oni potrzebują pomocy" - mówi Mateusz Tuszyński z Kiełpina, który zorganizował grupę przyjaciół i pojechał pomagać powodzianom ze wsi Żelazno w powiecie kłodzkim. Już wówczas podkreślał, że nie była to ostatnia pomoc. Szukał osób, które chcą wspólnie z nim pojechać i wspomóc mieszkańców w odbudowie ich domostw. Znalazł i już niebawem ponownie kaszubska grupa jedzie na pomoc powodzianom.
Wyjazd zaplanowany jest na 1 listopada. Wesprzeć mieszkańców wsi Żelazno może każdy.
- Jeśli ktoś chce do nas dołączyć, to bardzo zachęcamy. Najbardziej potrzebne są materiały budowlane i fachowcy do pracy - elektrycy czy budowlańcy. Obecnie najważniejsze jest, by mieszkańcy mogli powrócić do swoich domów, bo za pasem mamy zimę - podkreśla Mateusz.
Jeśli więc ktoś chciałby pomóc, proszony jest o kontakt z Mateuszem pod numerem telefonu - 784 791 937.
- Warto pomagać, bo nigdy nie wiadomo, kiedy to my będziemy potrzebowali pomocy innych - podsumowuje Mateusz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze