Z miesiąca na miesiąc – choroba rośnie w siłę. Pomóż małej Laurze w walce o zdrowie!

Laura to sześcioletnia mieszkanka Mirachowa. Trzy lata temu dostała pierwszego ataku padaczki. Niestety nie był to pojedynczy przypadek. Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc padaczka rośnie w siłę...Obecnie do ataków dochodzi 4-5 razy tygodniowo. Dotychczasowe leczenie nie pomaga, stąd decyzja o zastosowaniu innej terapii. Niestety kosztownej. Stąd prośba o pomoc i wsparcie w leczeniu i rehabilitacji Laurki.

Laura ma sześć lat, a od trzech zmaga się z padaczką. 

- Nigdy nie zapomnimy pierwszego ataku choroby u naszej córeczki. Miała zaledwie 3 latka, gdy jej małe ciało zaczęło się niekontrolowanie trząść, a buzia stała się sina. W jednej krótkiej chwili Laurka straciła przytomność, a my drżąc o życie córeczki – wezwaliśmy karetkę… Natychmiast przetransportowano ją śmigłowcem do szpitala. Lekarze wykonywali kolejne badania, by ostatecznie przekazać diagnozę. U Laurki stwierdzono padaczkę. Modliliśmy się, by to był tylko pojedynczy atak, który już nigdy więcej się nie powtórzy - podkreślają rodzice Laurki. 

Niestety, pierwszy napad padaczki zapoczątkował wieloletnią walkę z tą chorobą.

- Po pierwszym napadzie pojawił się następny. Po nim następny, i następny… Przez lata próbowaliśmy kolejnych leków przepisywanych przez specjalistów, lecz żaden nie pomógł naszej Kruszynce.  Z roku na rok, z miesiąca na miesiąc padaczka rośnie w siłę. Początkowo napady pojawiały się 3-4 razy w miesiącu. Teraz Laurka ma ich 4-5 tygodniowo. Każdy atak wygląda odrobinę inaczej, jednak przy każdym z nich spada jej tlen i niezbędne jest podanie go przez aparaturę - przyznają rodzice sześciolatki. 

Dotychczasowe leczenie nie przynosi leczenia, więc wspólnie z lekarzem rodzice sześciolatki zdecydowali się rozpocząć terapię przy użyciu olejków CBD. Pomogły one już wielu pacjentom, którzy nie reagowali na inne leki.

- Wierzymy, że tak samo będzie w przypadku Laury. Niestety, olejek CBD jest bardzo kosztowny i niezwykle ciężko jest opłacić samodzielnie takie leczenie. Nie mamy jednak wyboru. Wykorzystaliśmy już wszystkie inne sposoby leczenia, to dla nas ostatnia nadzieja. Dodatkowo ze względu na spadający w trakcie ataku tlen musimy zakupić specjalną aparaturę do jego podawania. To także wiąże się z bardzo dużymi kosztami.  Prosimy, wyciągnijcie do nas pomocną dłoń. Laurka jest jeszcze małym dzieckiem, a musiała już tak wiele wycierpieć. Marzymy jedynie o tym, by była zdrowa. By mogła rozwijać się i bawić tak jak jej rówieśnicy – bez ciągłej obawy o nadchodzące ataki padaczki - apelują rodzice Laury. 

Wesprzeć leczenie Laury można wpłacając środki za pośrednictwem platformy siepomoga.pl klikając w poniższy link:

Roczne leczenie i rehabilitacja, generator tlenu dla Laury

Padaczka to rodzaj przewlekłych zaburzeń układu nerwowego, które powodują występowanie napadów epilepsji. Te napady mają miejsce z powodu spontanicznej aktywności w komórkach nerwowych i manifestują się epizodami o różnym nasileniu i formie. Najczęściej rozpoznaje się padaczkę po widocznych drgawkach i utracie świadomości, co może być charakterystyczne dla dużych napadów, często towarzyszących szczękościskowi lub ślinotokowi. U dzieci częstym objawem są tzw. małe napady padaczkowe, które manifestują się krótką utratą świadomości przypominającą chwilowe zamyślenie.

Od 2013 roku National Institutes of Health w Stanach Zjednoczonych przeprowadziły ponad 1100 badań nad CBD i jego właściwościami. Badania naukowe sugerują, że olej konopny może pomagać w hamowaniu lub ograniczaniu napadów padaczkowych. Dodatkowym atutem jest fakt, że konopie zawierające CBD nie wywołują efektów psychoaktywnych. Kannabinoidy skutecznie przeciwdziałają spontanicznym ruchom mięśni, które są charakterystyczne dla padaczki, co daje szansę na zahamowanie lub złagodzenie napadów drgawkowych. Nasz organizm również produkuje naturalnie kannabinoidy, które pełnią funkcję ochronną dla układu nerwowego, więc efekt jest podobny.

Poza Amerykańskim Stowarzyszeniem Epilepsji, swoje poparcie dla leczniczych właściwości CBD wyraża także Brytyjskie Towarzystwo Neurologii Dziecięcej, co stanowi źródło nadziei dla osób cierpiących na padaczkę oraz ich rodzin. Istnieje możliwość, że CBD może stanowić realną szansę na leczenie padaczki lekoopornej. Warto śledzić kolejne badania prowadzone przez naukowców i monitorować informacje dotyczące wpływu CBD na epilepsję.

Czy wspierasz zbiórki charytatywne?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/04/2024 11:03

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości