William W. Purkey pisał aby tańczyć, kochać, śpiewać i żyć, bo to cztery składniki do osiągnięcia szczęścia. Krystyna Leman od kilkunastu lat intensywnie tańczy. Jedynie nieśmiałość uniemożliwia wielu z nas, aby po prostu wstać i tańczyć. Dla mieszkanki z podkartuskiej miejscowości to pasja, która bez zachamowań ujawnia swój wewnętrzny talent.
"Musisz tańczyć tak jakby nikt cię nie obserwował, kochać jakbyś nigdy nie został zraniony, śpiewać tak, jak by nikt cię nie słuchał i żyć tak, jakby to było niebo na ziemi"
Reklama
Krystyna na codzień prowadzi w Kartuzach salon piękności "Pretty Woman", a po pracy oddaje się pasji jaką jest taniec. Tańczy przez kilka dni w tygodniu w szkole tańca So!Salsa w Gdańsku pod okiem instruktorki Klaudii Kopiec, która jako członkini jednej z najlepszych ekip street dance w Polsce ENZYM CREW dotarła do półfinału edycji programu "Mam Talent". Zajęcia odbywają się na jednej z hal wydziału energetycznego Stoczni Gdańskiej. Również od wielu lat Krysia zasięga lekcji na sali kartuskiej Szkoły Podstawowej nr 1 pod okiem instruktora Bartka Maciejewicza - założyciela Pomorskiej Szkoły Tańca Love 2 Dance. Kartuska Tancerka wspomina również współpracę z instruktorką Kingą Rolińską, która pobudziła w niej miłość do tańca.
- Zajęcia taneczne pomimo, że jest to wysiłek fizyczny są dla mnie relaksem i jest to dla mnie odpoczynek, gdzie nabieram energii i sił, mówi Krystyna Leman. Należę do kilku formacji gdzie zaczęłam tańczyć dzięki Kindze Rolińskiej, również dzięki Klaudii Kopiec i Bartkowi Maciejowiczowi ciągle się rozwijam. Biorę udział w pokazach na terenie całej Polski, do których przygotowania trwają blisko pół roku. Nauka do ustawienia, układu i robienia strojów w których występujemy, dodaje kartuska miłośniczka tańca.
Reklama
Znasz już przepis na szczęście - po prostu tańcz.
Reportaż do obejrzenia na kanale Youtube:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze