Reklama

Za trzy miesiące wybierzemy europosłów

Dokładnie za trzy miesiące, 25 maja 2014 roku po raz trzeci odbędą się naszym kraju wyboru do Parlamentu Europejskiego. Do zdobycia będzie 51 mandatów w 13 okręgach. Poszczególne partie kończą właśnie układać swoje listy kandydatów. Część nazwisk znana jest już teraz.

O tym jak łakomym "kąskiem" jest dla polityków mandat posła Parlamentu Europejskiego nie trzeba chyba nikogo przekonywać. I bynajmniej motywacją nie jest tu raczej znikomy przecież wpływ na wyznaczanie kierunków rozwoju zjednoczonej Europy. Tym bardziej, że pięcioletnia kadencja w Brukseli jest równoznaczna ze spadkiem sondażowej popularności nad Wisłą. Działalnością i dokonaniami rodzimych eurodeputowanych interesuje się raczej marginalna część społeczeństwa. Pewną osłodą może być tu comiesięczne dieta. Jej wysokość kwotowo zbliżona jest do tej, jaką otrzymują polscy parlamentarzyści. Różni się natomiast waluta w jakiej jest wypłacana. Poseł z Wiejskie otrzymuje ją w złotówkach, natomiast jego kolego z Europarlamentu - w euro.

Chętnych do pracy w Brukseli więc nie brakuje, choć faktem jest, że o taki euro-mandat zdecydowanie trudniej.

Pomorze ma tam obecnie trzech swoich przedstawicieli - Jarosława Wałęsę i Jana Kozłowskiego z PO oraz Tadeusza Cymańskiego, który zaczynał jako członek PiS, natomiast teraz reprezentuje barwy Solidarnej Polski.

Oficjalnych list kandydatów jeszcze nie ma, ale wręcz pewne jest, że cała trójka ubiegać będzie się o reelekcję. Między Wałęsą i Kozłowskim rozstrzygnąć powinna się kwestia pozycji nr 1 na liście pomorskiej PO. Obu pogodzić jednak może Janusz Lewandowski, aktualny komisarz UE ds. budżetu. Jeśli zdecyduje się on walczyć o miejsce w PE, jest wielce prawdopodobne, że to jemu przypadnie honor otwierania listy Platformy. Nazwiska pozostałych kandydatów owianą są póki co mgiełką tajemnicy.

Podobnie jak w przypadku Prawa i Sprawiedliwości, które wydaje się być najpoważniejszym konkurentem PO w boju o mandaty z Pomorza. Tu właściwie w kategorii "pewniaków" wymienia się jedynie Annę Fotygę, która ma być "lokomotywą" PiS-u w regionie. Niewykluczone też, że wysokie miejsce na liście przypadnie Hannie Foltyn-Kubickiej.

"Jedynką" z ramienia SLD będzie prof. Longin Pastusiak, a tuż za nim uplasowały się na gotowej już liście Małgorzata Ostrowska, Joanna Banach i Piotr Gontarek. Nr 7 wśród kandydatów Sojuszu przypadł Remigiuszowi Łosiowi z sąsiedniej Kościerzyny.

Na czele listy PSL stanął zaś prof. Andrzej Stępniak. Nr 2 będzie wiceszef pomorskiej ARiMR-u, Stanisława Bujanowicz, a "trójką" przedsiębiorca Dariusz Adamowicz.

Solidarna Polska ma aż dwóch "mocnych" członków z Pomorza - wspomnianego już Tadeusza Cymańskiego oraz Jacka Kurskiego. Żadnego z nich nie zobaczymy jednak na listach kandydatów w "naszym" okręgu. Pierwszy z nich powalczy o głosy mieszkańców Ślaska, a drugi liczy na poparcie w stolicy. Kto ma więc skłonić pomorski elektorat do oddania głosu na SP? Tego na razie nie wiadomo.

Pewną "jedynką" na połączonej liście Twojego Ruchu i Europy Plus będzie za to Dorota Gardias. Nie brak głosów, że Polska Razem postawi zaś na Pomorzu na znanego z ostatnich "popisów" przed jednym z warszawskich klubów Przemysława Wipplera, rodem z Górnego Śląska.

W najbliższych tygodniach poznawać będziemy kolejne nazwiska kandydatów z poszczególnych list. Ostateczny ich kształt musi być gotowy do połowy kwietnia, ale jako że w marcu ruszyć powinna już kampania wyborcza, wątpliwe jest, aby ugrupowania zwlekały tak długo z odsłonięciem wszystkich "kart".

Wkrótce też powinno się więc również okazać czy Parlament Europejski nie marzy się któremuś z mieszkańców powiatu kartuskiego. W 2009 roku mieliśmy aż czterech "naszych" kandydatów. Michał Marusik z Pomieczyna i Jan Tuszyński z Kartuz startowali z listy Unii Polityki Realnej. Jerzy Zakrzewski próbował sił z listy SLD, zaś wśród kandydatów PO znalazł się Karol Ducher. Udzielone im poparcie miało jednak charakter marginalny. W styczniu, o złożonej ofercie kandydowania poinformowała m.in. Henryka Krzywonos-Strycharska, ale nie ujawniła z której partii wyszła propozycja i czy zdecyduje się ją przyjąć.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-02-26 19:34:20

    a kto to jest Lewandowski ? Robert ? pilkarz do europarlamentu ? ja wolę drużynę Jarosława !!!!!!!! PiS odsunie postkomuchów od wladzy !!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    poinformowana - niezalogowany 2014-02-26 14:26:43

    Z tego co wiem, wszystkie znaki na ziemie i niebie wskazują, że jedyneczką będzie Lewandowski. Z resztą tu jest news chyba z wczoraj, który też to potwierdza: http://wyborydoparlamentu.eu/janusz-lewandowski-pozostanie-po-wyborach-polskim-komisarzem/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-02-26 13:31:13

    chyba euro-osłów

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości