Reklama

Zabudowa nad jeziorem Klasztornym w centrum uwagi. Co dalej z projektem?

We wtorek w urzędzie gminy w Kartuzach odbyło się posiedzenie komisji, na któreym debatowano nad kontrowersyjnym planem zabudowy północno-wschodniego brzegu jeziora Klasztornego Małego. Burmistrz przedstawił projekt uchwały, który dopuszcza budowę w tym miejscu 12-metrowych bloków mieszkalnych. Temat ten wzbudza emocje nie tylko wśród radnych, którzy mają wątpliwości co do tego pomysłu ale również wśród mieszkańców miasta, którzy coraz głośniej wyrażają swoje obawy.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. burmistrz Kartuz, przedstawiciele rady miejskiej, wykonawca projektu oraz architekt odpowiedzialny za koncepcję zabudowy.

- Obecność na mieszkaniowej mapie Kartuz to dla nas coś więcej niż samo budownictwo. To wyraz troski o lokalną społeczność i odpowiedzialności za rozwój regionu. Z pasją tworzymy miejsca, w których kultywowana przez nas tradycja spotyka się z nowoczesnością. Współpracujemy z lokalnym samorządem, aby wypracować jak najlepsze rozwiązania dla mieszkańców. Wspieramy także inwestycje celu publicznego, przekazując na rzecz miasta grunty niezbędne do ich realizacji. Nasza obecnie realizowana inwestycja zlokalizowana jest na wschodnim brzegu jeziora Klasztornego Małego przy ulicy PCK. Obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego zezwala na zabudowę jednego pasa kamieniczek na działce nr 52/3. Jednakże, zgodnie z nowoprocedowanym planem oraz wcześniejszymi deklaracjami minionej rady gminy dotyczącymi możliwości zmiany planu w zamian za przekazanie w formie darowizny części działki na rzecz gminy, szacunkowa wartość tego gruntu wynosi obecnie pół miliona złotych. Bez tej części działki rada gminy nie mogłaby zrealizować planowanej budowy promenady. Zgodnie z wcześniejszym porozumieniem, rozszerzyliśmy koncepcyjny projekt inwestycji o działkę nr 52/8. W projekcie tym zaplanowaliśmy budowę trzech dodatkowych kamieniczek, które będą harmonijnie współgrać z istniejącą kompozycją urbanistyczną. Kluczowym elementem tego przedsięwzięcia będzie stworzenie przestrzeni do wypoczynku i rekreacji, obejmującej plac zabaw, trampoliny ziemne oraz taras widokowy od strony promenady - podkreślali wykonawcy projektu. Dodatkowo, zmodernizowana przez nas ulica PCK usprawni dojazd zarówno obecnym, jak i przyszłym mieszkańcom do sąsiadujących budynków użyteczności publicznej. Podchodząc do projektowania tego obszaru kompleksowo, zamiast urządzenia jedynie wąskiego wycinka terenu, proponujemy spójne rozwiązanie przestrzenne łączące promenadę z tą częścią miasta. Naszą misją jest przekazywanie kaszubskiego dziedzictwa kolejnym pokoleniom poprzez budowę osiedli, które łączą nowoczesność z szacunkiem do tradycji. Kierując się tymi wartościami, budujemy tak, jak sami chcielibyśmy mieszkać - zapewniali wykonawcy projektu.

Reklama

Podczas komisji szczegółowo omawiano zagadnienia związane z zagospodarowaniem przestrzennym oraz dostępnością terenów zielonych. Te aspekty, kluczowe dla mieszkańców, wywołały burzliwą dyskusję. Mieszkańcy Kartuz obawiają się, że realizacja projektu może znacząco ograniczyć dostęp do zieleni oraz wpłynąć negatywnie na walory przyrodnicze okolicy. Radni również zwrócili uwagę na konieczność zachowania równowagi pomiędzy rozwojem miasta a ochroną środowiska naturalnego.

- Czy w swoim projekcie uwzględnicie również moją prośbę, aby mieszkańcy, w tym Pan X, mieli możliwość bezpośredniego zejścia na promenadę? Obecnie nie jest to ujęte w Państwa planach. To jedna kwestia. Druga sprawa: czy naprawdę nie mamy już dosyć betonowania? Przecież niedawno z wielkim trudem oczyszczaliśmy nasze piękne jeziora kartuskie. Czy te trzy kamieniczki, które planujecie Państwo postawić na wzniesieniu, nie wystarczą? Może warto byłoby rozważyć stworzenie w tym miejscu pięknego parku, który służyłby mieszkańcom. Rozumiem, że deweloper chce budować eleganckie kamienice, ale proszę, zastanówmy się. Żyjemy w pięknej Szwajcarii Kaszubskiej. Zachowajmy te walory naszego miasta, które są naprawdę wyjątkowe. Dopiero co oczyściliśmy nasze jeziora, a teraz grozi nam, że wkrótce znów będziemy musieli je ponownie oczyszczać - podkreślił radny, Piotr Małszycki.

Reklama
Piotr MałszyckiPiotr Małszycki

 

- Linia zabudowy powinna być jasno określona w planie. Wydaje się, że urbaniści tworzyli ten plan pod czyjeś dyktando. Mamy ustaloną linię zabudowy od działek sąsiednich, ale mieszkańcy ciągle nalegają, aby wyznaczyć linię zabudowy od jeziora. Czy będzie to 20, 30, czy 50 metrów, ważne jest, by wiedzieć, ile wyniesie ona w rzeczywistości. Jeśli nie jest jasno określona, może być różnie interpretowana. Odnosząc się do uwag mieszkańców, skala ich zastrzeżeń wobec tego projektu, panie burmistrzu, jest w moim odczuciu uderzająca. Było aż 29 uwag i żadna z nich nie została uwzględniona. Znajdujemy się w trudnej sytuacji, stojąc pomiędzy mieszkańcami a wami, inwestorami, którzy chcecie realizować ten projekt. Czas wyłożyć karty na stół. Widać, że dążycie do maksymalnej zabudowy terenu, i choć powtarza się, że nie tworzycie planu, to jest on ewidentnie dostosowywany pod wasze oczekiwania, ponieważ to wy chcecie tę działkę zabudować. Dlatego wszystko powinno być jasno określone. Jesteście inwestorami, a my, jak już wspomniałem, stoimy między mieszkańcami a wami. Gdyby wszystko było wyłożone czarno na białym, podejście do projektu mogłoby być inne, bo wszystko byłoby zawarte w planie. W przeciwnym razie odbieramy telefony wieczorami i nocami od zaniepokojonych mieszkańców. Jeśli jest to temat tak kontrowersyjny – a niewątpliwie jest, skoro omawiamy ten plan kolejny raz – należy maksymalnie doprecyzować wszystkie kwestie w planie, aby nikt nie miał żadnych pretensji - dodał Mariusz Treder.

Reklama
Mariusz TrederMariusz Treder

Wykonawca projektu oraz architekt bronili swojego planu, argumentując, że zabudowa północno-wschodniego brzegu przyczyni się do rozwoju Kartuz, oferując nowe przestrzenie mieszkalne i rekreacyjne. Podkreślali, że projekt został przygotowany z uwzględnieniem przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego oraz ochrony środowiska oraz, że przewidziano zachowanie pasa zieleni, która będzie oscylowała w wysokości od 30-50 %. Nie zostało jednak sprecyzowane ile rzeczywiście tej zieleni zostanie, co nie przeszło uwadze niektórych zgromadzonych.

- Musimy sobie zdać sprawę, że podejmowane przez nas decyzje będą miały długoterminowe konsekwencje. Tak jak wspomniał pan przewodniczący, przeciągniemy ten temat na kolejne lata, co tylko doprowadzi do kolejnych protestów. Chcę państwu powiedzieć, że wielokrotnie będziemy musieli na tej radzie stawać w obliczu sprzeciwu mieszkańców. I tak samo, jak nikt nie lubi podnoszenia podatków czy stawek za śmieci, musimy zdać sobie sprawę, że czasami będziemy zmuszeni podjąć niepopularne decyzje. Mimo że wiele osób będzie przeciwko, to państwo również będziecie odpowiedzialni za kondycję finansową gminy. Możemy oczywiście dokładać do śmieci i innych usług, ale musicie sobie uświadomić, że wtedy nie będziemy w stanie realizować żadnych nowych inwestycji. Nie będziemy mogli dofinansować rekrutacji do szkół ani budować nowych dróg, ponieważ wszystkie środki będą przeznaczone na zaspokajanie roszczeń i protestów. Nigdy nie zadowolimy wszystkich. Dziś musimy spojrzeć na dobro ogólne i podejmować działania, które przyczynią się do rozwoju - mówił burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

Reklama
Mieczysław Grzegorz GołuńskiMieczysław Grzegorz Gołuński

Mimo że dyskusje były intensywne i momentami bardzo emocjonalne, komisja nie podjęła ostatecznej decyzji w sprawie zabudowy. Wniosek dotyczący odrzucenia uwag do projektu nie przeszedł, co oznacza, że temat wymaga dalszych analiz i rozmów. W związku z tym, postanowiono kontynuować debatę podczas środowej sesji rady miejskiej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/08/2024 16:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości