W sobotni wieczór w Kartuskim Centrum Kultury wystąpił jeden z najbardziej uznanych polskich gitarzystów - Marek Napiórkowski z zespołem. Koncert odbył się w ramach tegorocznej edycji Zaduszek Jazzowych.
Zaduszki Jazzowe to jedno z wyjątkowych wydarzeń w kalendarzu kartuskich imprez kulturalnych. Odbywające się w jej ramach koncerty cieszą się renomą w środowisku i zyskało sobie grono wiernych fanów, którzy rokrocznie się na niej pojawiają. Głównym organizatorem wydarzenia jest Galeria Refektarz, która w ten sposób jednocześnie podsumowuje i zamyka sezon wystawienniczy.
- To kolejne spotkanie zaduszkowe, które zwieńcza sezon w Galerii Refektarz. Chciałbym państwa dziś zaprosić do muzycznej kontemplacji. Muzyka, sztuka i piękno przeplatają się z sobą - podkreślił Marcin Plichta, dyrektor Galerii Refektarz.
Marek Napiórkowski, jeden z najlepszych polskich gitarzystów i kompozytorów uświetnił kolejną edycję Zaduszek.
- Od wielu lat realizuje się jako artysta wszechstronny, budując jednocześnie własny, niepowtarzalny język muzyczny. Trudny do zaszufladkowania – z każdym nowym przedsięwzięciem zabiera nas w coraz ciekawsze, intrygujące światy muzyczne, przypieczętowując je marką unikatowego brzmienia - tak o artyście pisali organizatorzy.
Marek Napiórkowski to wybitny artysta wielokrotnie doceniany za swój talent. Od siedmiu lat rokrocznie zdobywa tytuł Jazzowego Gitarzysty Roku, jest m.in. laureatem Fryderyka i nagrody Mateusze Trójki 2018 za album „WAW-NYC".
W Kartuzach wirtuoz gitary wystąpił w towarzystwie Jana Smoczyńskiego na instrumentach klawiszowych, Pawła Dobrowolskiego na perkusji oraz Mino Cinelui na instrumentach perkusyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze