Rozpoczęta pod koniec stycznia budowa nowego przedszkola w Węsiorach, dobiegła końca. Gmina miała mało czasu na realizację zadania, gdyż wcześniej borykała się z problemami przetargowymi. Wykonawcy jednak udało się dotrzymać terminu i ostatecznie budynek został wykończony w czasie określonym w projekcie.
O budowę przedszkola mieszkańcy Węsior, na czele z sołtys i radną gminy, Marią Łukowicz, starali się od dwóch lat. Budowa była konieczna, bo oddziały przedszkolne mieszczą się w powojennym budynku, ogrzewanym piecami kaflowymi. Mimo wielu remontów, nie nadaje się on do użytku. Kolejny rok szkolny, dzieci rozpoczną już w nowym budynku.
- Na parterze nowego przedszkola znajdują się dwie sale dla dzieci w wieku przedszkolnym, toalety - również dla niepełnosprawnych, sala do zajęć indywidualnych oraz zaplecze kuchenne. Na piętrze mieszczą się dwie sale lekcyjne oraz sala ćwiczeń. Wielkim udogodnieniem dla dzieci i młodzieży szkolnej, która będzie korzystać z obiektu, są szatnie - tłumaczy Kinga Zaworska, pracownik Urzędu Gminy w Sulęczynie.
Budowa przedszkola kosztowała 1.404.412,95 zł. Dofinansowanie pochodzące z rezerwy budżetu państwa, które przyznane zostało za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego, wyniosło 514 tys. zł. Obecnie prowadzone są czynności administracyjne związane z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie z Nadzoru Budowlanego w Kartuzach. Po zakończeniu kwestii formalnych, najprawdopodobniej od września dzieci będą mogły korzystać już z nowego obiektu.
Przypomnijmy, że w grudniu 2017 r., gmina Sulęczyno przystąpiła do dwóch przetargów na budowę placówek przedszkolnych. Przetarg na rozbudowę Zespołu Szkół w Mściszewicach ze względu na wygórowane wymagania finansowe wykonawcy, musiał zostać anulowany. W tej chwili urząd czeka na decyzję o zabezpieczeniu wcześniej przyznanego dofinansowania. Tylko pozytywna decyzja premiera o przesunięciu środków pochodzących z rezerwy budżetu państwa, pozwoli gminie ogłosić kolejny przetarg.
DS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ciekawe ile by to kosztowalo w Kartuzach?