W Radomsku odbyły się w miniony weekend Mistrzostwa Polski Juniorów w zapasach. W turnieju wzięła udział także kilkuosobowa reprezentacja Cartusii Kartuzy. Najwięcej powodów do zadowolenia po jego zakończeniu miał z tego grona Krystian Wika, który do domu wrócił z brązowym medalem.
Do Radomska wraz z trenerem Bartłomiejem Pryczkowskim pojechali: Sebastian Bir, Krystian Wika, Jakub Struczyński, Jędrzej Wiśniewski oraz Bartosz Dunst.
Jako pierwszy przed szansą zdobycia medalu stanął Krystian Wika, który w kategorii 60 kg bliski był awansu do finału, ale w decydującym pojedynku uległ pechowo Krystianowi Szymczykowi i o miejsce na podium musiał się jeszcze bić w repasażach. W nich potwierdził jednak, że był w świetnej dyspozycji i uporał się z Mateuszem Nowakiem, zdobywając tym samym brązowy medal.
W kat. 66 kg niewiele do szczęścia zabrakło również Sebastianowi Birowi. Kartuzianin przeszedł przez wcześniejsze fazy turnieju jak burza odnosząc cztery kolejne zwycięstwa. W najważniejszej walce zawodów, której stawką był brązowy medal - Bir uległ jednak Michałowi Klinderowi i musiał zadowolić się i tak bardzo dobrym, piątym miejscem.
Kolejni dwa nasi reprezentanci podjęli walkę w kat. 84 kg i znów do podium zabrakło bardzo niewiele. Jakub Struczyński przegrał w turnieju tylko dwie walki, jak się okazało z oboma brązowymi medalistami i w klasyfikacji indywidualnej uplasował się tuż za nimi, na miejscu 5. Nieco gorzej poszło tym razem Jędrzejowi Wiśniewskiemu, który mimo dwóch prób nie zaznał smaku zwycięstwa i ostatecznie zajął 10 miejsce 10 w gronie 13 zawodników.
Do czołówki nie udało się też przebić Bartoszowi Dunstowi, który rywalizację w kat. 120 kg zakończył po pierwszej przegranej walce z Tomaszem Ulewińskim.
W punktacji drużynowej Cartusii przypadło 11 miejsce wśród 24 klubów biorących udział w mistrzostwach.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze