Blisko 50 pasjonatów wędkowania stanęło do rywalizacji na wodach jeziora Okonko w Załakowie. W nocy z soboty na niedzielę odbyły się tam drużynowe, nocne zawody wędkarskie. Zmagania wznowiono po ośmioletniej przerwie. Wcześniej odbywały się przez osiemnaście lat.
W zawodach wzięły udział 23 dwuosobowe drużyny.
- Zawody wznowiliśmy po ośmioletniej przerwie, do 2012 roku odbywały się przez osiemnaście lat. Chcieliśmy przywrócić tę tradycję i wypromować sierakowickie wędkarstwo. Sama wędkuję od roku, ale dobrze znam społeczność wędkarzy, gdyż od 15 lat prowadzę sklep wędkarski. Bardzo brakowało tego typu imprezy w naszej okolicy. Takie zawody są okazją do spotkania się, wymiany doświadczeń, odrobiny rywalizacji - informuje Małgorzata Brzeska, współorganizatorka zawodów.
- W jeziorze znajdują się leszcze, karpie, okoń, płoć, jesiotr i węgorz oraz lin to ryby. Zawodnikom najbardziej zależy na połowie karpia, To królewska ryba i waży najwięcej, więc podbije wynik. Wędkarstwo to pasjonujący sport i chcemy go znów wypromować. Zależy nam, by ta pasja się rozwijała w ludziach, zwłaszcza młodych, bo ten sport mogą uprawiać całe rodziny - dodaje Mirosław Malek, właściciel jeziora i współorganizator zmagań.
Imprezę otwarto o godz. 18. Po rozlosowaniu stanowisk wędkarze mieli dwie godziny na przygotowanie się do połowu. Punkt o godz. 20 rozpoczęto rywalizację. O północy wszyscy udali się na dwugodzinną przerwę i spotkanie przy ognisku. Dalsza część zmagań trwała do godz. 8. rano. Nagrody przyznawano za złowienie ryb o największej wadze oraz za największą rybę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma zdj. ryb
Brawo Ochal ;*
Brak więcej zdjęć
Są przepraszam
Nie ma zdj. ryb
Brawo Ochal ;*
Brak więcej zdjęć