Reklama

Zbierali nakrętki dla Filipa. Nie brakuje ludzi dobrego serca

11/08/2009 10:05
Kiedy osiem miesięcy temu włączyliśmy się do akcji zbierania nakrętek dla ośmioletniego Filipa Janowskiego z Gdańska, nie sadziliśmy, że aż tak wiele osób zechce mu pomóc. Mnóstwo ludzi dobrego serca uzbierało... prawie 3 tony nakrętek. Niestety, na nowy wózek dla chłopca ciągle jeszcze brakuje pieniędzy.

Nad całą akcją czuwała Joanna Ławicka, pedagog szkolny w Zespole Szkół w Chmielnie. Rozpropagowała ją we wszystkich szkołach w bliższej i dalszej okolicy. Efekty przerosły najśmielsze oczekiwania. Zaangażowali się uczniowie i ich rodzice niemal ze wszystkich gminach powiatu kartuskiego. Rozpuszczone wici o przeprowadzanej akcji spowodowały, że nakrętki docierały m. in. z Pucka, Lęborka, a nawet z odległego Brzegu. Dołączyło też wiele firm, na przykład kartuski Arbiter. Dzięki temu udało się uzbierać 2 tony 700 kilogramów cennego daru dla chorego chłopca.

Nakrętki dla Filipa zbierały szkoły z Borcza, Chmielna, Egiertowa, Goręczyna, Kartuz, Kożyczkowa, Miechucina, Mirachowa, Połęczyna, Pomieczyna, Przodkowa, Sierakowic i Sulęczyna.

- Najwięcej zebrali uczniowie ze sierakowickiego gimnazjum, bo aż 1 tonę 300 tys. nakrętek – stwierdziła Joanna Ławicka, które osobiście jeździła do większości szkół, a potem sprzedawała je na skupie w Przodkowie. – Przeliczając to na nakrętki w Sierakowicach zebrano ich ponad 440 tys. Za kilogram nakrętek płacono 30 groszy.

W Sierakowicach przez kilka miesięcy akcją zajmowała się pedagog Wiesława Płotka. W gimnazjum zorganizowano II edycję konkursu „Nakrętka 2009”. Najbardziej ofiarnie zbierała klasa IIIA, która zgromadziła prawie 120 tys. nakrętek. Tuż za nią uplasowali się uczniowie z klasy IID. W nagrodę pojechali na wycieczkę do Łeby. Na trzecim miejscu znalazła się klasa IF, która została zaproszona do pizzerii.

Indywidualnie najwięcej nakrętek zebrali następujący uczniowie: Mateusz Ropella – kl. IID, Ariadna Choszcz – kl. IIIA, Natalia Brzeska – kl. IF oraz Magdalena Wenta – kl. IIIA. Nagrody i pamiątkowe dyplomy ufundował wójt Tadeusz Kobiela.

- Jeżeli będzie taka potrzeba, możemy dalej zbierać nakrętki w nowym roku szkolnym – oznajmiła Wiesława Płotka.

Zebrane w ten sposób pieniądze będą przelane na konto Agnieszki Potakiewicz, która sama wychowuje Filipa i jego młodszego brata.

- Jestem niezmiernie wdzięczna ludziom dobrego serca, którzy zechcieli pomóc mojemu synowi Filipowi – powiedziała pani Agnieszka. – Korzystając z okazji, chciałabym - za pośrednictwem redakcji – z całego serca wszystkim podziękować.

Gdy Filip miał dwa i pół roku, został porażony prądem. Stracił przytomność. Przez kilka dni był w śpiączce. Przeszedł amputację dwóch paluszków prawej ręki. Teraz nie potrafi samodzielnie chodzić, siedzieć, a nawet mówić. Ze względu na niepełnosprawność chłopca bardzo potrzebny jest mu elektryczny wózek inwalidzki, który kosztuje 13 tys. złotych. W tej chwili na jego zakup brakuje jeszcze 5 tys. złotych.

Jeżeli jeszcze ktokolwiek ma w domu nakrętki i chciałby pomóc Filipowi, może je przywieźć do naszej redakcji - Kartuzy, plac św. Brunona 4, w godzinach od 8 do 16. Czekamy do 20 sierpnia br.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karolcia - niezalogowany 2009-08-13 10:32:08

    @emimamuska: no to już wiem tylko pytam czy to koniec akcji w ogóle czy tylko w redakcji zbierają do 20 sierpnia???? teraz to już tego za dużo nie uzbieram :/ Po 20 sierpnia może ktoś inny będzie "odbierał" te nakrętki????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    VMM - niezalogowany 2009-08-12 09:33:05

    Szkoda,że akcja w szkołach została zakończona.Moje dzieci,które włączyły się do akcji nie tylko podczas trwania roku szkolnego ,ale również przez całe wakacje zbierały nakrętki.Po prostu mojego synka ,który ma 7 lat rozpierała duma,że może komuś w taki (wg niego)dziwny sposób pomóc.Moje dzieci podjeły się wyzwania i prężnie w nim trwają.:);):)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    emimamuska - niezalogowany 2009-08-11 16:07:24

    Karolcia masz czas do 20 sierpnia "Jeżeli jeszcze ktokolwiek ma w domu nakrętki i chciałby pomóc Filipowi, może je przywieźć do naszej redakcji - Kartuzy, plac św. Brunona 4, w godzinach od 8 do 16. Czekamy do 20 sierpnia br."

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości