Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@szpieg: Nikt tobie nie każe ich wymieniac, poprostu jest zakaz produkcji po okreslonych datach. Wymiana będzie stopniowa wraz z przepalaniem sie tradycyjnych.@Kopikopczyk: były takie nieudane wersje tzw trzyletnie (3tys.godz), które w swoim zamyśle miały konkurować z chińszczyzną (Brilux, Kanlux, Apollo) niestety technologicznie był to bubel, zostały wycofane z produkcji. Najlepiej kupować najdroższe 10tys-15tys godzin, sa napewno trwalsze, raczej tak jak gwarantuje producent.@Kopikopczyk: Nietety tak jest wada świetlówek, na dodatek w trakcie eksploatacji stopniowo maleje ich wydajność.@Kopikopczyk: Raczej tak jest, to są firmy globalne, których centrale mieszczą się odpowiednio w Holandii i Niemczech.@stasiu19702: Poważne nieporozumienie, energia jadrowa jest nietety droższa, a nawet dużo droższa, poza bieżacym kosztem paliwa istotny jest koszt inwestycji (koszt budowy i kredytowania), krótki okres eksploatacji itp koszty. Watpliwa jest jej proekologiczność, co z odpadami, co z transportem paliwa. W tej sprawie jest podobnie, a wzasadzie jeszcze bardziej widoczny wpływ lobby francuskiego, oni się wyspecjalizowali w energii jądrowej i teraz wszyscy muszą uznać ja za ekologiczna, a ta z węgla jest be, nawet wymyślili stosowny podatek, które udupia niektóre państwa np Polskę, mimo, ze jest wiele opracowan mówiących cos z goła odmiennego. Czysta ekologicznie to jest z wiatru i wody. Jakoś dziwnie ludzie zapomnieli o awariach, o blokadach kolei na granicy francusko-niemieckiej itp.
ja kupiłem tych oszczędnych masę, jak dostaliśmy chałupę, tu takiego wymogu nie ma, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, RP znowu na czele? ja kupiłem to dla "własnej kieszeni", mamy trochę tych lamp, lampek i lampeczek kierowałem się cena (choć to nie zawsze dobre, ale przy tej ilości ok.40 szt... różnica na sztuce 3-4 Euro coś stanowi dla budżetu) kupiłem te z dolnej półeczki (coś po 1.40 E/szt.) i to chodzi, mieszkamy tu juz chyba z 6 m-c , a na prądzie coś tam oszczędziłem, szału ni ma, ale zawsze parę groszy do przodu tylko dziwi mnie ten prykaz, tu stare żarówki stosowane są nagminnie i nikt nie myśli ich wymieniać bo kazała Unia
zawsze można zrobic duży zapas normalnych żarówek przed ich wycofaniem z rynku ;]
Kupiłem kilka żarówek energooszczędnych. Cenowo oszczędne nie były. Philipsa 2 sztuki zdechły po kilku dniach. Wymienione na podstawie paragonu i gwarancji zdechły po następnym tygodniu... Te firmy....że tak powiem "Osram" :lol: jeszcze się świecą, ale zanim dadzą swoje światło trzeba poczekać około minuty co jest strasznie wkurzające w przedpokoju wieczorkiem. Cały ten "Bum" unijno-energooszczędny bardziej przypomina akcję reklamową dla wiodących na naszym rynku właśnie tych dwu przeze mnie wymienionych firm. Energooszczędne w nazwie w promocyjnych cenach firmy "krzak" made in UE (pomarańczowe opakowanie) są do czterech liter jedynie. Działają góra 3 tygodnie dając trupio-blade światło o natężeniu padającej świecy. Jednym słowem: lipa z tymi świetlówkami bo tak trzeba otwarcie je nazwać - nie żarówki. Są różne sposoby oszczędności energii elektrycznej w domu, wystarczy tradycyjny centralny punkt świetlny zmienić w oświetlenie punktowe. Ale to już inna historia...
nie wiem jak ty to robisz :P chyba pol bloku zaopatrujesz w energie :P
Ta ich oszczędność wygląda tak ,że wymieniłem wszystkie żarówki na energooszczędne , a tu niespodzianka ,bo na 40 mb/2 mieszkania płacę co dwa msc .ok 500 zł , ile bym płacił nie wymieniając żarówek. Unia niech się zajmie kopem w tyłek naszym włodarzom ,by uruchomili wiele tańszą elektrownię atomową . Niech państwo coś zrobi , a nie zawsze zwykli obywatele ( szaraczki ). :)
@szpieg: Nikt tobie nie każe ich wymieniac, poprostu jest zakaz produkcji po okreslonych datach. Wymiana będzie stopniowa wraz z przepalaniem sie tradycyjnych.@Kopikopczyk: były takie nieudane wersje tzw trzyletnie (3tys.godz), które w swoim zamyśle miały konkurować z chińszczyzną (Brilux, Kanlux, Apollo) niestety technologicznie był to bubel, zostały wycofane z produkcji. Najlepiej kupować najdroższe 10tys-15tys godzin, sa napewno trwalsze, raczej tak jak gwarantuje producent.@Kopikopczyk: Nietety tak jest wada świetlówek, na dodatek w trakcie eksploatacji stopniowo maleje ich wydajność.@Kopikopczyk: Raczej tak jest, to są firmy globalne, których centrale mieszczą się odpowiednio w Holandii i Niemczech.@stasiu19702: Poważne nieporozumienie, energia jadrowa jest nietety droższa, a nawet dużo droższa, poza bieżacym kosztem paliwa istotny jest koszt inwestycji (koszt budowy i kredytowania), krótki okres eksploatacji itp koszty. Watpliwa jest jej proekologiczność, co z odpadami, co z transportem paliwa. W tej sprawie jest podobnie, a wzasadzie jeszcze bardziej widoczny wpływ lobby francuskiego, oni się wyspecjalizowali w energii jądrowej i teraz wszyscy muszą uznać ja za ekologiczna, a ta z węgla jest be, nawet wymyślili stosowny podatek, które udupia niektóre państwa np Polskę, mimo, ze jest wiele opracowan mówiących cos z goła odmiennego. Czysta ekologicznie to jest z wiatru i wody. Jakoś dziwnie ludzie zapomnieli o awariach, o blokadach kolei na granicy francusko-niemieckiej itp.
ja kupiłem tych oszczędnych masę, jak dostaliśmy chałupę, tu takiego wymogu nie ma, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, RP znowu na czele? ja kupiłem to dla "własnej kieszeni", mamy trochę tych lamp, lampek i lampeczek kierowałem się cena (choć to nie zawsze dobre, ale przy tej ilości ok.40 szt... różnica na sztuce 3-4 Euro coś stanowi dla budżetu) kupiłem te z dolnej półeczki (coś po 1.40 E/szt.) i to chodzi, mieszkamy tu juz chyba z 6 m-c , a na prądzie coś tam oszczędziłem, szału ni ma, ale zawsze parę groszy do przodu tylko dziwi mnie ten prykaz, tu stare żarówki stosowane są nagminnie i nikt nie myśli ich wymieniać bo kazała Unia
zawsze można zrobic duży zapas normalnych żarówek przed ich wycofaniem z rynku ;]