Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jechałem jakieś 100m od volvo które zjechało na lewy pas i spowodowało zderzenie, miałem 60 na liczniku i droga hamowania była tak długa jakbym conajmniej 140 miał na liczniku.. albo coś tam było rozlane albo asfalt ma taka strukturę ze w połączeniu z wodą robi się ślizgawka.
A najlepsze jest to, osoba mająca 3 miesiące prawo jazdy, wyleciała zza zakrętu, w skutek czego uderzyła w jadący z nad przeciwka samochód, sama w skutek prędkości dachowała, nie straciła uprawnień do kierowania pojazdem. Śmieszne, brawo dla policji z Kartuz
To już niemalże tradycja, że ktoś raz w tygodniu wylatuje z tego zakrętu. Ograniczenie do 70km/h ale kto by tego przestrzegał...
Jechałem jakieś 100m od volvo które zjechało na lewy pas i spowodowało zderzenie, miałem 60 na liczniku i droga hamowania była tak długa jakbym conajmniej 140 miał na liczniku.. albo coś tam było rozlane albo asfalt ma taka strukturę ze w połączeniu z wodą robi się ślizgawka.
A najlepsze jest to, osoba mająca 3 miesiące prawo jazdy, wyleciała zza zakrętu, w skutek czego uderzyła w jadący z nad przeciwka samochód, sama w skutek prędkości dachowała, nie straciła uprawnień do kierowania pojazdem. Śmieszne, brawo dla policji z Kartuz
To już niemalże tradycja, że ktoś raz w tygodniu wylatuje z tego zakrętu. Ograniczenie do 70km/h ale kto by tego przestrzegał...