Społeczność Egiertowa i parafii Hopowo, harcerze, nauczyciele z Glincza i wiele innych osób postanowiło wesprzeć w walce ze złośliwym nowotworem kości i wątroby panią Teresę Sobczak z Egiertowa. W niedzielę zorganizowano zbiórkę na jej rzecz oraz piękny koncert hopowskiej scholi, który odbył się na scenie Jarmarku Kaszubskiego. Dzięki ludziom wielkich serc zebrano 11.317 złotych!
Na terenie sześciu miejscowości w niedzielę odbyły się zbiórki, w których kwestowało ponad 40. W pomoc zaangażowali się rodzina, sąsiedzi i mieszkańcy Egiertowa z sołtysem Kamilem Kleinem na czele, harcerze z drużynową Weroniką Plichtą z Kiełpina, dyrektor i nauczyciele szkoły w Glinczu. Zbiórka odbyła się z inicjatywy Marka Mazurkiewicza.
- Męża pani Teresy, Dawida poznałem 19 lipca. Ogromnie poruszyła mnie skromność tej rodziny i bezradność wobec choroby, która pojawiła się kilka lat temu. W tym domu widać miłość i troskę. Panuje tam porządek , a rodzina jest niezwykle skromna. Nie chodzili po wsi, nie prosili. Ludzie sami chcieli pomóc. Decyzja o pomocy to był bezwarunkowy odruch serca. Należę do wspólnoty Rycerzy Kolumba. I z jej członkami or razu postanowiliśmy podziałać. Tak narodził się pomysł zbiórki - opowiada pan Marek Mazurkiewicz, organizator akcji.
Zbiórkę, która odbyła się w niedzielę zakończył koncert scholi z Hopowa.
- Chciałbym bardzo podziękować pani Aleksandrze Lewna z Kartuskiego Centrum Kultury za ogromne zaangażowanie i dyrektor placówki Aleksandrze Maciborskiej-Pytce oraz Leszkowi Przewoskiemu. Dziękujemy drużynowej harcerek Weronice Plichcie oraz kierowniczce scholi Agnieszce Flisikowskiej. Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w zbiórkę i podzielili się tym, czym mogli - podkreśla organizator zbiórki.
Warto dodać, że 15 sierpnia wolontariusze będą dodatkowo kwestować przy kościele św. Wojciecha na os. Wybickiego w Kartuzach.
Przypomnijmy, że Teresa Sobczak z trójką dzieci - 1,5-rocznym Olivierkiem, 7-letnią Lenką, 13-letnią Olivią i mężem mieszka w Egiertowie. Rok temu pokonała złośliwy nowotwór nosogardła. Chorobę wykryto dwa lata wcześniej, gdy była w ciąży z synkiem.
Niestety nie dane jej było długo cieszyć się radością ze zwycięstwa nad chorobą. 23 kwietnia 39-latka usłyszała diagnozę, która ponownie wywróciła do góry nogami życie jej rodziny. Rak zaatakował ponownie - tym razem zaatakował kości i chrząstki stawowe oraz wątrobę. Mimo ogromu cierpienia, kobieta się nie poddaje. Chce jak najdłużej być ze swoją rodziną, jej stan się pogarsza. A do zmartwień związanych z chorobą, dochodzą też problemy finansowe.
Na platformie pomagam.pl ruszyła zbiórka na leczenie pani Teresy. Zebrane środki przeznaczone będą nie tylko na walkę - zakup leków,diety, zakup niezbędnego wyposażenia dla osoby leżącej, ale też na zapewnienie bieżącego utrzymania rodzinie.
Rodzina potrzebuje nie tylko pomocy finansowej, ale również materialnej w każdej formie. Przekazywać można środki higieniczne, żywność, odzież itp. Na platformie pomagam.pl pan Dawid na bieżąco zamieszcza informacje z przebiegu walki z chorobą oraz dokumentację medyczną.
Teresie Sobczak można też pomóc włączając się w licytacje na Facebooku - przekazując przedmioty lub usługi na aukcje lub licytując je. Można je znaleźć w grupie Licytacje dla Teresy Sobczak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje dla Wszystkich
Dziękuję wszystkim z całego serca jesteście Aniołami
Będzie więcej niż Pani się spodziewa Pani Teresko pozdrawiam i życzę zdrowia. ????
Gratulacje dla Wszystkich
Dziękuję wszystkim z całego serca jesteście Aniołami
Będzie więcej niż Pani się spodziewa Pani Teresko pozdrawiam i życzę zdrowia. ????