Reklama

Złoty haft zachwycił mieszkańców - Święto Złotnicy w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach

Dokładnie rok temu w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach spotkały się hafciarki stosujące haft złoty, na którym ustalono, że połowa stycznia, to doskonały moment na świętowanie - i ogłoszono Święto Złotnicy. I tak też się stało. Tym samym w sobotnie popołudnie w muzeum królował złoty haft, a uczestnicy wydarzenia mogli podziwiać prace wykonane zapomnianą techniką haftu nakładanego szychem oraz haftem cieniowanym.

To było prawdziwe święto haftu. W Muzeum Kaszubskim w Kartuzach odbyło się bowiem Święto Złotnicy.

- Tradycyjne, kaszubskie wzory wyszyte złotą i srebrną nicią na czarnym, bordowym i zielonym aksamicie to prawdziwy majstersztyk rękodzieła regionalnego. Haft ten określany jako złotnica -  nazwę swą zawdzięcza nakryciom głowy (złotogłowie). Wiele prac zostało wykonanych haftem cieniowanym, który stosowały benedyktynki w Żarnowcu tzw. haft ornatowy - podkreśla kartuskie muzeum.

Dokładnie rok temu w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach spotkały się hafciarki stosujące haft złoty, na którym ustalono, że połowa stycznia, to doskonały moment na świętowanie - i ogłoszono Święto Złotnicy. 

Reklama
- Haft należał do najwyżej cenionych technik zdobienia tkanin. Ceniono go tak wysoko, że ozdabiano nim szaty o symbolicznym znaczeniu, takie jak kapy koronacyjne i płaszcze królewskie, a także szaty liturgiczne. Wiele pięknych haftów z XVII i XVIII wieku powstawało w żeńskich klasztorach. Haftowanie było jednym ze stałych zajęć zakonnic, któremu poświęcały po kilka godzin dziennie. Ze sztuki hafciarskiej słynęły klasztory benedyktynek w Żarnowcu i norbertanek w Żukowie. Do czasu likwidacji obu klasztorów dokonanej przez rząd pruski w r. 1835, Żukowo i Żarnowiec utrzymywały ze sobą kontakty w dziedzinie kultury i sztuki, dzieliły się osiągnięciami technicznymi oraz wzorami zdobytymi z zewnątrz. Zakony nie ograniczały się do wytwórstwa samych paramentów kościelnych, pracowały również na zlecenie odbiorców świeckich - zaznacza Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach.
Barbara KąkolBarbara Kąkol

Eleganckie, misternie haftowane przedmioty wzbudzały zachwyt zebranych gości. Na ekspozycji  zaprezentowano prace Danuty Niechwiadowicz, Małgorzaty Szczepaniak, Ireny Peplińskiej, Danuty Leszczyńskiej, Marii Sikory, Gabrieli Wrońskiej, Teresy Mejny-Kopani, Anny Prill, Zofii Radomskiej, Genowefy Fąferko, Aleksandry Ogieli, Izabeli Denc, Agnieszki Sosnowskiej-Morawskiej, Marioli Pankau i Beaty Butowskiej. Pięknie prezentowały się  złotoczepce, krawaty, muszki, torebki, opaski, obrazy, sakiewki, szkatułki, i inne przedmioty użytkowe, biżuteria.

Reklama

Ekspozycja  została zorganizowana we współpracy z panią Danutą Niechwiadowicz, instruktorką złotnicy. Partnerem wydarzenia było Kaszubskie Forum Kultury. Święto złotnicy w Kartuzach weszło do kalendarza imprez cyklicznych Muzeum Kaszubskiego w roku 100-lecia nadania praw miejskich w Kartuzach.

Wystawa jest dostępna w zrewitalizowanym budynku  w godzinach funkcjonowania Muzeum Można ją oglądać do końca marca b.r.. Wstęp na nią jest bezpłatny.

info. UM Kartuzy

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości