Reklama

Zmarł ks. Andrzej Miszewski, były proboszcz parafii w Chmielnie. Miał Covid

04/10/2020 12:51

W niedzielę odszedł na wieczną posługę ks. kanonik Andrzej Miszewski, rezydent i wieloletni proboszcz parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Chmielnie. Kapłan w środę trafił do szpitala zakaźnego w związku z potwierdzeniem zachorowania na Covid.

Ks. Andrzej Miszewski był proboszczem w Chmielnie w latach 1994-2014. Po przejściu na emeryturę pozostał tam jako rezydent. Święcenia kapłańskie przyjął w 1963 roku. Był kapelanem honorowym Jego Świątobliwości i kanonikiem seniorem Kapituły Kolegiackiej Kartuskiej.

W latach 1973-1984 kierował centralnym Gdyńskim Duszpasterstwem Akademickim „GODA” przy parafii NSPJ. Wykazał się szczególnym hartem ducha w latach stanu wojennego organizując wielokierunkową akcję pomocy niesłusznie prześladowanym. Za wybitne zasługi dla Gdyni został odznaczony Medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w 2005 r.

Reklama

- Jego program duszpasterski łączył w sobie troskę o kultywowanie tradycji religijnych, narodowych i regionalnych z bardzo otwartym, często spontanicznym stylem dyskusji i poszukiwań intelektualnych skupionej wokół GODY młodzieży. Ktoś powierzchownie obserwujący z boku to środowisko mógłby nawet zastanawiać się, czy tym wszystkim ktoś kieruje, a jeśli już, to czy aby na pewno jest to duszpasterz. Ale to był właśnie ten wspaniały styl kierowania księdza Andrzeja(...)Szczególnym hartem ducha wykazał się w latach stanu wojennego organizując wielokierunkową akcję pomocy niesłusznie prześladowanym - - napisano w uzasadnieniu nagrody.

Śp. ks. Miszewski wykupił ośmiu studentów Wyższej Szkoły Morskiej, których zatrzymano podczas demonstracji 16 grudnia 1981 roku. Przeszli w Pruszczu tzw. ścieżkę zdrowia (okrutna, bezosobowa forma poniżenia i zadania bólu fizycznego polegająca na biciu pałami delikwenta przechodzącego między dwoma blisko siebie stojącymi szpalerami funkcjonariuszy), a następnie zostali przetransportowani do Starogardu.

Reklama

- Opłacenie za nich kaucji i odebranie z aresztu wymagało podróży do Starogardu zabronionej w świetle praw stanu wojennego i wiązało się z ryzykiem co najmniej aresztowania i podobnych jak te, które spotkały studentów, kar dodatkowych. Bez podjęcia tego ryzyka nie można było jednak im pomóc. Ksiądz Miszewski takie ryzyko podejmował jeszcze wielokrotnie niosąc pomoc różnym ludziom bez względu na ich związek lub brak związku z duszpasterstwem, czy nawet Kościołem w ogólności - pisali przyznający nagrodę.

Laureat medali organizował zbiórki pieniędzy na wykupy aresztowanych oraz na pomoc prawną dla nich, a także na pomoc dla pozbawionych środków do życia rodzin osób uwięzionych. W dystrybucji tej pomocy, często w formie paczek, brali udział uczestnicy GODA.

Reklama

- Ks. Miszewski inspirował do różnorakiej działalności, a gdy podejmujący ją natrafiali na trudności, poczuwał się do udzielania wszelkiej pomocy. Wiele zawdzięcza mu gdyńskie środowisko niezależnego harcerstwa, które wykluło się na terenie GODY, a także istniejące swego czasu Duszpasterstwo Ludzi Pracy i wiele innych inicjatyw. Biorąc pod uwagę późniejsze przemiany polityczne, społeczne, kulturowe i świadomości religijnej, można powiedzieć, że dla swych wychowanków-przyjaciół był zwiastunem nowych nadchodzących czasów, a partnerskim i braterskim stylem swego "dusz-pasterzowania" wyprzedzał nową epokę - zaznaczono w uzasadnieniu.

Podczas probostwa w Chmielnie ks. Miszewski zadbał o wymianę dachu na nowy, wymianę okien czy budowę nowej kaplicy przy cmentarzu.

Reklama

Zmarł w niedzielę, 4 października. W środę trafił do szpitala w Gdańsku na oddział chorych na Covid. Miał choroby współistniejące. 14 października skończyłby 81 lat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-04 13:35:12

    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-10-04 13:48:12

    Czy teraz jak ktoś umrze musi być to covid ? Jest to juz co najmniej śmieszne i rzygam tym juz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-10-04 14:13:03

    Spierdalaj

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości