W poniedziałek 27 stycznia, odszedł śp. Roman Potrykus - wieloletni radny gminy Somonino, pełniący funkcję jej wiceprzewodniczącego, przedsiębiorca i wielki społecznik. Jego pogrzeb odbędzie się w środę o godz. 13 w kościele w Hopowie.
Roman Potrykus z Egiertowa był doskonale znany lokalnej społeczności. Przez wiele lat pełnił funkcję radnego Rady Gminy Somonino, ostatnie dwie kadencje był jej wiceprzewodniczącym. Był przedsiębiorcą ogromnie zaangażowanym w sprawy lokalne. Był wieloletnim członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Egiertowie. Należał też do Rady Parafialnej w kościele w Hopowie.
Roman Potrykus odszedł, 27 stycznia, po długotrwałej chorobie, w wieku 60 lat.
Nabożeństwo żałobne odprawione zostanie w środę, 29 stycznia o godz. 13 w kościele parafialnym w Hopowie. Różaniec będzie odmawiany codziennie po wieczornej mszy św. w kaplicy przy hopowskim kościele.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A diable, nawet emerytury chłopina nie dożył a liberały kazali nam harować do 67 roku życia !!!
Te skłądki powinna jego żona z dziećmi odziedziczyć
Zmarł człowiek A Wy tu o składach piszecie . To jest normalne ?
To był człowiek o dobrym sercu.Wszystkim wkoło pomagali był życzliwy i uśmiechnięty.Spoczywaj w pokoju
Tak to prawda. Nie pamiętam, żeby kiedyś Pan Roman się nie uśmiechał. Zawsze wesoły, poprostu pogodny człowiek. Zostawił po sobie bardzo dużo... na zawsze w naszej pamięci. [*]
Pan Roman złoty człowiek.spoczywaj w spokoju
Wyrazy współczucia Bardzo miło wspominam Roman zawsze z uśmiechem i od rana żarty się go trzymały No cóż troszkę za szybko lecz każdego z nas to czeka Niech Anioły godnie cię przywitają w bramie Niebios
Dobry człowiek, o złotym sercu,zawsze pogodny i uśmiechnięty.
Człowiek umiera jak się o nim zapomina więc P Romana będzie żyć wiecznie był zawsze życzliwy i wesoły a Tacy ludzie zawsze zostają w pamięć wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych
A to on nie jest jeszcze w niebie jak to głosi wasz proboszcz ???
Znałam Pana Romana od dziecka. Pamiętam jego sady jeszcze. Zawsze uśmiechnięty i pozytywnie nastawiony.
Kurde jakby nie umarł to nigdy bym o nim nie usłyszał
A diable, nawet emerytury chłopina nie dożył a liberały kazali nam harować do 67 roku życia !!!
Te skłądki powinna jego żona z dziećmi odziedziczyć
Zmarł człowiek A Wy tu o składach piszecie . To jest normalne ?