Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może i nie jestem od tego, ale jest to smutne, że tak miernie posługujemy się swoim ojczystym językiem.
Ale Ty, z całym szacunkiem nie jesteś od ich poprawiania.
Zgadza się, zrobiłem bląd, ale zaraz poniżej poprawiłem się. Niektórzy nawet nie wiedzą, że piszą z blędami.
Hehe dobre, już któryś raz próbujesz mnie poprawiać (nie wiem prof. Miodek czy jak ? ) a sam popełniasz błedy, dobre jak nic, naprawdę. Nieee, właśnie że chciałem napisac "NIE ZŁE" :mrgreen: :evil:
Do chestro. Chciałeć napisać chyba niezłe, zresztą to i tak wątpliwe. [ Dodano: Pią 17 Lis, 2006 10:41 ] Miało być chciałeś
Dopiero gdybym miał do wyboru PIS i PZPR wahałbym się co wybrać ! SLD ujdzie ! Patrzę na to groteskowe oburzenie siermiężnych `patriotów i poza rozbawieniem mogę tylko współczuć tak okrojonych horyzontów. Ludzie którzy obściskiwali się Lepperem, Beger, Hojarską, Bestrym, Hamerem Misztalem, Łyżwińskimi, mają czelność mówić o niezdrowych koalicjach. Moralizowanie na poziomie pracownicy agencji masażu karcącej zakonnicę za wylewność w stosunkach, powiedzmy z wiernymi. Borowski to gigant, magnat, arcydzieło patriotyzmu, jego magnificencja troski o Ojczyznę, Rejtan, Homer i Leonardo da Vinci polskiej polityki, w porównaniu z tymi koalicjantami PiS, którzy mogą zasilać rozkładówki pitawalu. Wspieranie w tej chwili PiS to największa zbrodnia, to podtrzymywanie procesu uwsteczniania Polski, to ośmieszanie kraju, Borowski jest nie tylko dobrym politykiem na tle odpadów koalicyjnych, jest dobrym politykiem w ogóle, kompetentny inteligentny człowiek i krytyka półanalfabetów z buraczanej koalicji tylko podnosi jego ocenę. Co oczywiście nie oznacza, że stało się dobrze. Stało się źle i to moim zdaniem błąd zarówno Tuska jak i Borowskiego, że próbują formalizować koalicję. Na tym etapie stracą na tym obaj, a zyska PiS. PiS to mistrzowie w obracaniu kota ogonem, dostarczenie im takich argumentów, to nowa fala biadolenia o układach i agentach, tylko patrzeć jak znów wygrzebią jakiegoś zamrożonego aferzystę i poślą w eter by narobić histerii. Jakieś spektakularne aresztowanie o 6.00 rano, może ponowne zawleczenie Rywina, albo Jakubowskiej do aresztu. Trzeba było dokopać PiS, ale w taki sposób żeby to poczuł dotkliwie, czyli w stylu PiS. Chodzić na rozmowy z prawie sprawiedliwymi w sprawie ewentualnej koalicji samorządowej, które oczywiście są przykrywką, potem ogłosić, że niestety PiS nie ma na sercu dobra Polski, a partyjniactwo i w związku z tym my liberałowie jesteśmy zmuszeni ratować kraj z postkomunistami, bo choćby z diabłem, to nie damy Polsce zrobić krzywdy. A to niby porozumienie, takie za darmo, jakieś nijakie, bez wyrazu, bez emocji i woda na młyn kołtunów prawie sprawiedliwych. Z drugiej strony może to i lepiej, pora chyba zbudować szerszy front z otwartą przyłbicą, szerszą alternatywę dla zapyziałej prowincji powtarzającej puste mantry o salonach, agentach i Bóg wie czym jeszcze. Może faktycznie Polacy szybciej zaakceptują otwarte porozumienie, niż kolejne zakulisowe gierki i robienie z nasz wszystkich idiotów, chyba tym jesteśmy zmęczeni najbardziej. Nie jestem zadowolony z tego uścisku postkomuny, tylko czy da się dłużej udawać, że można inaczej wysadzić PiS ze stołka. Chyba powoli powinniśmy się oswajać z myślą, że póki co nie ma miejsca na grymaszenie, będziemy mieli rządy PiS, co jest najgorszym z możliwych rozwiązań, albo będziemy mieli alternatywę w postaci trochę wybuchowej mieszanki lewicowo-prawie liberalnej, na pewno konserwatywnej, ale to przynajmniej z gwarancją, że odpoczniemy od tandetnej indoktrynacji. Tak naprawdę gdyby doszło do tej koalicji rządowej (raczej w przyszłości) ma ona zapewniony sukces. Po rządach PiS wystarczy zrobić cokolwiek, na przykład wykorzystać rozsądnie dotacje UE, albo doprowadzić do normalnych stosunków z Niemcami, tudzież obniżyć podatki, lub stworzyć pozytywną aurę dla przedsiębiorczości, dosłownie zrobić cokolwiek i na tle impotencji i bełkotu ideologicznego PiS Polacy uznają to za przełom, za rewolucję. Zwycięzców sie nie ocenia, będę kibicował każdemu, kto zechce wykopać koalicję strachu przed elektryfikacją, nie wiem tylko i obawiam się, czy w polskiej dusznej atmosferze taki odważny krok, takie szerokie otwarcie drzwi nie spowoduje uduszenia nadziei na normalność od zbyt silnego uderzenie świeżego powietrza. Oby nie, czego sobie i nam wszystkim życzę.
. No chyba, że zna się obu kandydatów ;) Wtedy wybór staje się prostszy. Wybieram Gołego :(
Kropeczka, z całym szacunkiem, ale ja się z tym nie zgadzam i to ZDECYDOWANIE. Skoro z MG jest źle, to gdybanie, że może z ML też będzie źle jest trochę zabawą we wróżkę. Jeśli MG miał szansę się wykazać przez tyle czasu i wykazał się (ale nie w tą stronę co trzeba), to dajmy szansę komu innemu zanim zaczniemy na nim (niej) psy wieszać. Z MG - będzie niedobrze, z ML może też, ale wcale niekoniecznie. Nad czym się tu wiele zastanawiać ?!?
. dla członka Checzy może prosty. Dla mnie też prosty z dwojga złego wolę Gołego :( A cóż takiego robiła ML. Dokładnie to samo co Goły. Tylko więcej w niej zawiści i niekompetencji :(
Wybór jest prosty: pomijamy osobę z pozycji 1 i głosujemy na osobę wymienioną na drugim miejscu to jest Mirkę Lehman. Prosty jest też dlatego, że to co robił MGG może robić każdy (ukończona szkoła podstawowa jako taka prezencja) - usmiechy, uściski rąk, wydawanie tych pieniędzy, które się ma, oczywiście po pomniejszeniu o swoje nadzwyczajne wydatki. Reasumując gorzej być nie może, zatem wybór Mirki albo daje takie same rezultaty albo jednak lepsze. Nad czym tu się wogóle zastanawiać.
Dokładnie - niestety w tej kampanii udało się włodarzą naszego państwa przyćmić problemy lokalnej społeczności, tymi ogólnopaństwowymi ;/ Mało było merytorycznej dyskusji na poziomie samorządu. Przecież wiekszość startujacych w wyborach ludzi jest nam w ten czy inny sposób znana, wiemy na jakiego człowieka głosujemy i co On może dla nas zrobić...
słusznie eot!
LUDZIE!! A od kiedy w wyborach lokalnych głosujecie na partię a nie na człowieka?? Guzik mnie interere z jakiego cyrku pochodzą Lehmanowa i Gołuński. Problem w tym, że obie te osoby są niemile widziane przez użytkowników forum na ocelotowym fotelu burmistrza i nikt nie wie czemu! Dlaczego do II tury nie przeszli Dunst z Marusikową?? Miałbym problem z bani. A tak kiełbie we łbie...
cezar, a to czemu ?!
Ja już nie mam zdania. A mogło być tak pięknie.
I wszystko mi sie wydaje na temat... [ Dodano: Wto 14 Lis, 2006 23:30 ] Dokładnie wiem o co Ci chodzi, ale mam cichą nadzieję że na szczeblu kartuskim to nie bedzie miało miejsca. Argumenty moherów że "MGG dośc juz nakradł i juz nie bedzie" do mnie nie przemawiają.
Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na moje posty. Ciekawe czy odpowiedzą Panowie Zielonka i Pobłocki. Smutna konstatacja Trebora jest niestety prawdziwa - nie mamy dobrego kandydata. Każdy wybór będzie zły, a wybrać trzeba. Niech to szlag trafi!
terz nie jestem zwolennikiem PISu,i nie będzie poparcia z mojej strony dla pani Leman. PIS ma to do siebie ze znajdzie wroga nawet wsród swoich ,a do wladzy pasuje jak wól do karety
Lehman jest popierana przez PiS i część kartuskiego układu towarzysko-biznesowego, zaś Gołuński jest popierany m.in przez SLD i inną część kartuskich elyt - i tak żle i tak niedobrze - Ja specjalnej mięty ani do Pisu ani do SLD ani do elyt nigdy nie czułem ale mimo wszystko twierdzę ze trzeba coś z tego wszystkiego wybrać ... Opory przed głosowaniem na Gołuńskiego przeważają ... więc ...
-jak tam rynek w kartuzach -juz nasz -yes yes yes :razz: :mrgreen: to tak na poprawe humorku ;)
skoro licza sie pryncypia to jakimi pryncypiami charakteryzuje sie np sld co poparlo kandydata MGG? A BYLES ZA RZADOW SLD W KRAJU CZY W PAPUI NOWEJ GWINEI ?bo jesli mozna Cie poinformowac to ta partyja niezle szkodzila temu krajowi co ojce nasze krew oddali .za co wielu ich w kryminale poczywa tych z sld .pan masz alergie na pis ja mam na mgg ale ja nie rzne glupa za klasykiem powiem i nie dorabiam ideolo do faktu. piszesz pan (I) ze lehmanowa bedzie chodzic na pasku kaczynskich :grin: pewno kaczory sa rynkiem kartuskim zainteresowane ,strategiczne miejsce.albo temi jeziorami co w nich ryby nosy zatykaja. panie(I) kaczorom to pewno lata miedzy kuprem a podlozem kartuskie powietrze. ale zabrzmialo niezle ,przez chwile wyobrazilem sobie lechu jak dzwoni do jarka i zagaja -jak tam rynek w kartuzach? -jeszcze nie nasz. -szit -szit ps :co to sa pryncypia? :razz:
Sherr, no niestety dużo w tym racji. Smutne to, ale pozostaje odpowiedzieć na pytanie - postać na łańcuchu złego właściciela, czy znana nam sytuacja - rączka rączke, ja Ci, a Ty mi, a moze fontanne walniemy jakąś... Politolog ze mnie żaden, ale jakoś słabo tą naszą lokalną władzę widze... No może opcja 1 z nadzieją że łańcuch będzie długi? Ciekawe - jak ludzie wybiorą...
wracajac do wypowiedzi bobika sam sie dziwie jak pan G.G wygrał ale pewnie miał poparcie na wioskach,ale naprawde dziwne zeby znowu ta sama osoba wygrała, :mad: :mad:
Szanowny Albercie, moją wizją polityki nie są gierki. Uważam tylko, że liczą się w pierwszej kolkejności pryncypia. Obserwując politykę krajową doszedłem do wniosku, że PiS jest tak szkodliwą partią jakiej jeszcze nie było po 1989 roku u władzy. Robi wiele złego zarówno w kraju jak i za granicą. Antagonizuje społeczeństwo, ucieka się do uwypuklania podziałów, odwołuje się do lęków i nienawiści, wszędzie szuka wrogów, natomiast dla "swoich" jest nad wyraz tolerancyjny, póki są wierni (choćby casus Jacka Kurskiego). Zresztą popatrz - nadrzędneym celem kartuskiej kandydatki PiS jest walka, nie budowanie. Chce się mścić za jakieś swoje stare sprawy, nie wiem, ponoć MGG zalazł jej kiedyś za skórę. Wracając do prycypiów - ważne jest oczyszczenie przedpola. Skoro uznajemy, że z PiSem się nie da, to trzeba ich za wszelką cenę odsuwać od władzy. Nie ma to nic wspólnego z zacietrzewieniem, to pragmatyzm. Kandydatka PiSu jako burmistrz będzie chodziła na sznurku Kaczyńskich a w wymiarze lokaknym Kurskiego. To partia wodzowska. Tam karierę mogą robić mierni ale wierni, tępo poddani i zapatrzeni w wodza.
Sherr - jeśli taka jest Twoja wizja polityki, żeby prowadzić gierki typu "zniszczmy PIS i wszystkich jego przedstawicieli za wszelką cenę", to współczuję. Nadal będziemy mieli sytuację znaną z ostatnich miesięcy - zero polityki 100% przepychanek, teczek i obrzucania się błotem. I wtedy nie ma znaczenia która frakcja jest przy władzy, bo faktycznie to nie władza tylko wojna pozycyjna. Ja myślę że nie o to chodzi. No i zdecydowanie zwolennikiem PISu nie jestem, żeby ktoś nie pomyślał.
Chyba mało czytasz gazet i nie oglądasz tv...
Ja tam do MGG nic nie mam.Dziwię się tylko że Wszyscy się na niego uwzieli. Chyba nie tak jest jak piszecie , bo większość pokazała że jest za Nim. ;)
DO PANÓW POBŁOCKIEGO I ZIELONKI: jako przedstawiciel grupy przyjaciół - wyborców Platformy - oświadczam Panom, że czujemy się zdradzeni przez Was z powodu poparcia w drugiej turze wyborów na burmistrza Kartuz kandydatki PiS. PiS, Samoobronę i LPR trzeba odsuwać od władzy tam, gdzie to tylko możliwe, bo to partia szkodliwa dla Polski zarówno w wymiarze krajowym i lokalnym. Kto jak kto ale Wy powinniście o tym wiedzieć i tej zasadzie być wierni. Jeżeli Wy nie będziecie chronić społeczeństwa przed PiSem, to kto? I żeby było jasne - nie jesteśmy zwolennikami dotychczasowego burmistrza, ani nas on ziębi ani parzy. Ma jednak zasadniczą i dla nas decydującą zaletę - nie jest z PiSu, a dodatkowo naszą sympatię do niego budzi ostentacyjny ostracyzm jaki wykazał w stosunku do MGG Prezydent RP w czasie pobytu w Sianowie. Oczekujemy od Was, że schowacie Wasze osobiste animozje do kieszeni i wycofacie się z poparcia dla kandydatki PiSu. Jak już nie możecie inaczej, to przynajmniej nic nie mówcie.
hehe to jak wytłumaczysz wygraną MGG ?
Ludzie są mądrzy, tylko kandydaci mieli za mało do zaoferowania (ze mną włącznie).
nie jak tutaj Japco pisze sa głupi ;]
to dziwne ze po tylu aferach z udziałem G.G.ma on jeszcze tylu zwolenników w kartuzach,chyba ludzie nie czytają gazet
pracownicy są spox wydawca jest "nieteges" :P
Prawdę mówiąc jestem trochę zaskoczona wynikiem wyborów. Jednak teraz trzeba iść za ciosem. I - jak mówią koalicjanci - w drugiej turze głos oddać pani Lehman!!!! PS. "jest to nie uczciwe, bo"... kto tu mówi o uczciwości?? :evil:
Bo ewidentnie z Gliegamesh nie lubi pracowników portalu co bardzo łatwo wyczytać z jego postów. Nie miałam jeszcze przyjemności przeczytać czegoś pozytywnego od tego osobnika.
no nie jest ale pozostałym też trochę brakuje, wygląda to że została olana...
No ale Dunst itp też w takim razie nie... :?:
No właśnie, gdzie ta wypowiedź ?[/quote] Pani Ela nie jest liderem zwycięskiego ugrupowania.
No właśnie, gdzie ta wypowiedź ?
NO PEWNIE, ŻE NIEUCZCIWE!!! Nie sądzę żeby było to uczciwe gdy "dostają się" do władzy osoby które otrzymały o połowę (i jeszcze mniej) mniej głowsów od tych które odpadły. PARANOJA!!! ŚWIAT wg. KACZYŃSKICH!!!
"Jest to robienie układów przed wejściem do rady" i kto to mówi...... No ja mam też taka nadzieję... [ Dodano: Pon 13 Lis, 2006 14:06 ] "W przypadku przegranej - obecny burmistrz będzie radnym opozycji, a rządzić będzie silna koalicja z Mirosławą Lehman jako burmistrzem." Normalnie dam na msze ;] [ Dodano: Pon 13 Lis, 2006 14:08 ] Ale jedno pytanie, gdzie jest wypowiedz Pani Eli ? Portal sobie olał sprwe czy co ?
I miejmy nadzieję że faktycznie wszyscy poprą Mirkę, jeżeli tak by było to w drugiej turze zapowiada się jej nie złe zwycięstwo. Szkoda tylko że MGG i tak nie zniknie z życia politycznego Kartuz.
Może i nie jestem od tego, ale jest to smutne, że tak miernie posługujemy się swoim ojczystym językiem.
Ale Ty, z całym szacunkiem nie jesteś od ich poprawiania.
Zgadza się, zrobiłem bląd, ale zaraz poniżej poprawiłem się. Niektórzy nawet nie wiedzą, że piszą z blędami.