Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no tak tylko jakby tak zmieniac ulice jednocześnie z wprowadzanymi zmianami to w ciągu roku trzebaby było zmieniać dowód 2 razy do roku :razz: tylko ja mieszkam na ulicy....a nie powiem jakiej ale nazwa pasuje do wizerunku już od lat-a tu nie obraziłabym się gdyby unowocześnili ten wizerunek ;) a nazwa mogłaby zostać dla "potomnych" :mrgreen:
kiedyś gdy jeszcze rzeźnia pracowała ....... miało to sens :lol:
ja też się zastanawiałam kto tą ulicę tak nazwał :???:
Też mi problem.....Ja mieszkam na ulicy Przy Rzeźni, to dopiero obciach....Ostatnio koleś w Gdańsku w salonie pewnego operatora telefonii komórkowej prawie z krzesła zleciał, jak zobaczył w dowodzie gdzie mieszkam....pytał czy dochodzą jakieś odgłosy z tej rzeźni.....trauma jak nic....
braci mniejszych...? bez sensu...to juz wole bardziej ul. Mini-Napoleonkow....tylko ze tych jest trzech bo jeszcze gosiewskiego od peronow trzeba doliczyc.....hehehe....to moze ul. Mini-Napoleonkow w Trojcy Jedynej....oooooo! to jest piekna nazwa.....
Po wyborach Twoja prośba zostanie spełniona i zmienią Tobie nazwę ulicy na im. braci mniejszych :mrgreen:
a ja chce miec ul. Dwoch Takich Co Ksiezyc Ukradli......i co ?
jak podaję swój adres [rzy załatwianiu różnych spraw, słysząc oś xx lecia prl wzbudza ździwienie, odpowiadam, że mieszkam w skansenie.
Czy o nazwie ulic w języku kaszubskim też będą decydować mieszkańcy,bo p.Burmistrz mówi że chce aby był napis po polsku i po kaszubsku. Ja bym sobie nie życzyła nazwy w tym języku są to dodatkowe koszty zmiany tablic,zakupu farby itd nikomu to nie potrzebne ,my Kaszubi przeczytając nazwę w języku polskim sami sobie przetłumaczymy na j. kaszubski więc komu potrzebne tłumaczenie w języku kaszubskim jak nie kaszubom?
Japco dobrze mowi ,ze pani Mirka dobrze mowi i sie z nim zgadzam ,ze te podwojne nazewnictwa to kij psu w oko.dajcie spokoj z tymi kaszubskimi manifestacjami. budowac boiska ,place zabaw,drogi naprawiac,fontanny psuc a potem jak juz wszystko bedzie ladnie porobione mozna sobie kaprysy spelniac i nawet potrojne nazewnictwo dac lacznie z brajlem i migowym.
ML dobrze mówi odnośnie zmiany nazwy ulicy Krasickiego, ale to podwójne nazewnictwo nikomu do życia nie jest potrzebne :P
Zgadza się Krecik, poczekajmy jak się to zakończy ,ale mądrze postąpiła pani Burmistrz ,natomiast w tej sprawie kropkę nad i ,postawi najslynniejsza instytucja w kraju ,czyli IPN :mrgreen:
"Zdaniem Mirosławy Lehman, burmistrza gminy Kartuzy, to nie samorząd powinien decydować o tym, jaką nazwę ma nosić ulica Janka Krasickiego. Uważa, że dotyczy to przede wszystkim ludzi tam mieszkających i to oni powinni podjąć decyzję. - Nie wyobrażam sobie, aby cokolwiek zmieniać bez konsultacji z mieszkańcami tej ulicy - oznajmiła Mirosława Lehman. " Bardzo słuszna decyzja Pani burmistrz. To mieszkańcy powinni decydować o nazwie swojej ulicy, a nie urząd.
Mówi się że jak pies nie ma co robić to liże coś tam ,pana Brylowskiego jest to kolejny wystrzałowy pomysł ,po słynnym zarządzie gmin do spraw wsi , czyżby ten pan miał nadmiar gotówki i pokryje wszelkie koszty z tym związane ? z wymianą dokumentów włącznie? Czyżby slynne powiedzenie TKM ktoś zamienił na TMK? :evil:
Słusznie ...... nic bez konsultacji z mieszkańcami ulicy :grin: Ciekawe dlaczego przewodniczący zarządu TMK nie proponuje zmiany nazwy jeziora lub chociazby drogi do nowego cmentarza ....... :lol: Moze byłaby szansa doprowadzenia drogi - ulicy J Schwengla ..... przez las do jakiejś normalności........
ja bym się za przeproszeniem na miejscu tych mieszkańców wkur.... gdyby mi teraz kazali zmieniać wszystkie dokumenty żeby zmienic nazwę ulicy :razz:
no tak tylko jakby tak zmieniac ulice jednocześnie z wprowadzanymi zmianami to w ciągu roku trzebaby było zmieniać dowód 2 razy do roku :razz: tylko ja mieszkam na ulicy....a nie powiem jakiej ale nazwa pasuje do wizerunku już od lat-a tu nie obraziłabym się gdyby unowocześnili ten wizerunek ;) a nazwa mogłaby zostać dla "potomnych" :mrgreen:
kiedyś gdy jeszcze rzeźnia pracowała ....... miało to sens :lol:
ja też się zastanawiałam kto tą ulicę tak nazwał :???: