Reklama

Zmienne szczęście zapaśników. Świetny Barsegian, Roszkowski gorzej

28/07/2009 11:22
W zgoła odmiennych nastrojach wracali do kraju z międzynarodowych turniejów dwaj zawodnicy Cartusii Kartuzy. Edward Barsegian błyszczał na Ukrainie w zawodach FILA, gdzie przegrał dopiero w finale, zaś debiutujący w Mistrzostwach Europy Szymon Roszkowski ukończył rywalizację na miejscu 14.

Nasz wicemistrz Europy nie zawiódł i po raz kolejny należał do najlepszych zawodników turnieju Azovmash Cup. W ukraińskim Marimpolu stoczył cztery walki. W I rundzie zwyciężył gładko Ukraińca Paka, zaś w kolejnej po wyrównanej walce okazał się lepszy od reprezentanta Kirgistanu, Beishalieva. W półfinale przyszło mu się zmierzyć z Ormianinem Harutyunyanem i także ten pojedynek rozstrzygnął na swoją korzyść. W finale trafił na Irańczyka Noroozi, z którym przegrał w dwóch rundach.

- Edo miał swoje szanse, ale Irańczycy zawsze są mocni w niskich wagach - ocenia Andrzej Pryczkowski, trener sekcji zapaśniczej kartuskiego klubu. - Generalnie jego start należy uznać za udany, po raz kolejny już uplasował się w pierwszej „trójce” turnieju FILA, co jest dobrym przetarciem przed wrześniowymi Mistrzostwami Świata.

Z uwagą śledziliśmy też występ Szymona Roszkowskiego w serbskim Zrenjaninie. Dla reprezentanta Cartusii był to pierwszy turniej tej rangi w karierze i choć wynik końcowy nie zachwyca, z pewnością młody sportowiec nie może mieć sobie nic do zarzucenia. Podobnego zdania jest sztab szkoleniowy. Szymon odpadł w I rundzie, choć jego pojedynek z zapaśnikiem gospodarzy, Rolandem Binem był niezwykle dramatyczny, a o awansie zadecydowała trzecia runda, wygrana minimalnie przez przeciwnika.

- Szymon to wciąż młody zawodnik, do tego miał 2-3 kg niedowagi, a mimo to stoczył bardzo dobrą walkę - dodaje trener Pryczkowski. - Pamiętać też należy, że w tej samej kategorii wiekowej będzie rywalizował również w przyszłym roku, już jako najstarszy rocznikowo. Myślę, że wówczas będzie niezwykle mocny.

Lada moment kolejne zapaśnicze emocje. 3 września w tureckiej Ankarze ruszają Mistrzostwa Światów Juniorów z udziałem Edgara Pogosiana.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości