Tego 26-latek się nie spodziewał. W niedzielny poranek obudzili go policjanci, bo był poszukiwany przez sąd celem odbycia zasądzonej wobec niego kary pozbawienia wolności. W areszcie może spędzić jeszcze więcej, bo w jego plecaku mundurowi znaleźli ponad 30 gramów marihuany i 70 amfetaminy.
Policjanci z kartuskiej komendy w niedzielę rano weszli do mieszkania poszukiwanego 26-latka. Mężczyzna miał zasądzoną karę ośmiu miesięcy więzienia za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
- Poszukiwany mężczyzna leżał w łóżku i był zaskoczony wizytą policjantów. W trakcie czynności funkcjonariusze sprawdzili jego plecak i okazało się, że były w nim narkotyki. Policjanci zabezpieczyli ponad 30 gramów marihuany i 70 amfetaminy i przekazali je do dalszych badań biegłemu sądowemu - informuje sierż. Aldona Domaszk, rzecznik prasowy kartuskiej policji.
W poniedziałek 26-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kartuzach, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Następnie mężczyzna został przewieziony do aresztu śledczego w celu odbycia zasądzonej wobec niego kary ośmiu miesięcy pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze