Konkurs, w którym można było wygrać m.in. miesięczny pakiet opieki dietetycznej w Poradni Dietetycznej Natalia Mejer, został już rozstrzygnięty. Sprawdź, do kogo tym razem uśmiechnął się los.
Specjalnie dla naszych Czytelników, dla których jedno z postanowień noworocznych, to pozbycie się zbędnych kilogramów, wspólnie z Poradnią Dietetyczną Natalia Mejer przygotowaliśmy konkurs. Można w nim było wygrać miesięczny pakiet opieki dietetycznej oraz analizę składu ciała wraz z omówieniem.
Aby dać sobie szansę na wygraną, wystarczyło uzasadnić dlaczego właśnie Ty zasługujesz na tę nagrodę. Forma była dowolna i zależała od Waszej inwencji twórczej. W trakcie dwóch tygodni trwania konkursu otrzymaliśmy multum zgłoszeń. Najchętniej nagrodzilibyśmy każdego z Was, jednak zgodnie z regułami zabawy, musieliśmy wyłonić zdobywcę nagrody głównej oraz trzech wyróżnień.
Zwyciężczynią została Pani Aleksandra, której uzasadnienia szukajcie w galerii zdjęć. Poniżej zaś motywacja wyróżnionych w naszym konkursie.
Jak już pisałem mam 46 lat, a moja waga to 105 kg. Cztery lata temu uległem wypadkowi, na skutek którego doznałem kompresyjnego złamania dwóch kręgów lędźwiowych. Jestem po operacji, ale już nie jestem tak aktywny zawodowo ani ruchowo jak kiedyś. Jakby tego było mało, w zeszłym roku miałem guza jelita grubego i jestem po prawostronnej hemikolektomii, czyli usunięciu połowy jelita. Kiedyś trochę ćwiczylem, teraz już jestem pod tym kątem ograniczony, a nie będę ukrywal mam trochę brzucha, który dostałem jak przestałem palić papierosy i nie wiem jak go zgubić. Bardzo proszę o waszą pomoc Pan Henryk
Kilka dni temu usłyszałam od mojego 5-letniego syna: "Mamo, wyglądasz jak mama świnki Peppy odchudzaj się i wskakuj na rower!". A ja na to "upodabniam się do taty świnki". Droga Pani Natalio, gdyby zechciała Pani wziąć udział w naszym domowym przedstawieniu i zmienić scenariusz bajki - zapraszamy Panią - w roli głównej. Pani Judyta
Mam 39 lat i od 13 lat jestem mężatką oraz matką dwóch synów. Pracuję w hurtowni spożywczej na stanowisku pracownika biurowego, co wiąże się z siedzącym trybem pracy, co dodatkowo przyczynia się do pielęgnowania mojej "oponki", która w okresie letnim pełni funkcję "koła ratunkowego". Jak większość kobiet w okresie noworocznym (po świątecznym obżarstwie) podejmuję ambitne wyzwania dietetyczne oparte na lekturze internetu oraz kolorowych czasopism. Niestety efekty dalece odbiegają od postawionego przeze mnie celu. Przekonałam się o tym, że każda dieta powinna być dostosowana do możliwości konkretnej osoby, tak aby nie rozczarować się.
Dodatkowym minusem rozmiaru xxl jest to, iż moja garderoba ogranicza się do ubrań, które na mnie pasują a nie takich, które mi się podobają i sprawiłyby, że stałabym się atrakcyjna nie tylko dla najbliższych, ale także dla otoczenia. Wierzę w to, iż dieta, którą ułożyłaby Pani dla mnie w oparciu o moje dane z wyniku badania składu ciała, którą wsparłabym dużą dawką wysiłku fizycznego z całą pewnością przyniosłyby zamierzony, wymarzony, wyśniony efekt. Wiem, że przede mną długa wyboista droga, ale dzięki Pani moje wymarzone L może być w zasięgu mojej ręki. Pani Marzena
Zwycięzcom gratulujemy, a wszystkich zachęcamy do udziału w kolejnych konkursach, których z pewnością w najbliższym czasie nie zabraknie.
Pamiętajmy, że odchudzając się powinniśmy robić to "z głową" i nie zapomnieć o tym, że nasze zdrowie jest najważniejsze. Dlatego też powinniśmy zasięgnąć porady dietetyka, który udzieli profesjonalnej porady żywieniowej, ułoży indywidualny jadłospis dostosowany do zapotrzebowania organizmu na składniki pokarmowe, stanu zdrowia, preferencji smakowych oraz stylu życia. Specjalista ds. odżywiania pomoże również w nauce zdrowych nawyków żywieniowej, pełni funkcję motywatora, będzie czuwał nad odpowiednim tempem zrzucania zbędnych kilogramów.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze