Reklama

Zuchy i harcerze z Koloni poznawali uroki Kaszubskiego Parku Krajobrazowego

07/09/2015 18:41
1 Gromada Zuchowa "Ekoludki" i 1 Drużyna Harcerska im. Hieronima Derdowskiego z druhnami pwd. Danutą Kobielą i phm. Małgorzatą Szadkowską w piątek po południu wyruszyły na pierwszy w roku szkolnym 2015/2016 rajd pieszy. Mimo kapryśnej aury i wielu kilometrów do przebycia, humory druhom i druhenkom dopisywały. Wyprawa była doskonałą okazją do poznania fascynujących miejsc na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego.

W piętek naszym celem było dotarcie do gospodarstwa agroturystycznego "Nad stawami" w Mirachowie. Pokonując mało popularną, choć atrakcyjną ze względu na walory krajobrazowe, ukształtowanie terenu, ptactwo, a także liczne krzyże przydrożne, trasę Kolonia - Kępa - Staniszewo - Strysza Buda - Mirachowo, omijaliśmy ruchliwą ulicę i maszerowaliśmy bitymi drogami i polnymi ścieżkami. Zatrzymaliśmy się nad małą rzeką Dębnicą, aby nazajutrz zobaczyć miejsce, w którym łączy swe wody z Łebą. Następnie ze wzgórz nad Staniszewem podziwialiśmy dolinę Łeby i jej kręte koryto. Wyznaczony cel osiągnęliśmy przed zmierzchem. Na wieczornym ognisku śpiewaliśmy harcerskie piosenki, szanty i pokonywaliśmy w ciemnościach "Mirachowską Strugę".

W sobotni słoneczny poranek na apelu druhny wyznaczyły nam zadania do wykonania. Pożegnaliśmy miłych gospodarzy oraz wspaniałe miejsce do odpoczynku i ze śpiewem ruszyliśmy w dalszą drogę. Pokonując ponad dwudziestokilometrową trasę poznaliśmy historię "Dworku Starościńskiego" i Kaplicy pw. "Matki Boskiej Nieustającej Pomocy" w Mirachowie. Następnie kierując się w stronę Miechucina minęliśmy "Małpi Gaj", pomnik Św. Huberta - patrona myśliwych i skierowaliśmy swe kroki do Rezerwatu "Staniszewskie Błoto", znajdującego się na terenie Leśnictwa Glinne, największego torfowiska bałtyckiego, gdzie ułożono 500-metrową drewnianą kładkę, która prowadzi przez rowy grodzone zastawkami, które miały osuszać i podnieść teren. Obejrzeliśmy fragment znajdującego się tu największego stanowisko widłaka jałowcowatego w województwie pomorskim. Pokonując wyznaczoną trasę dotarliśmy do następnego rezerwatu przyrody "Leśne Oczko" - uroczyska o wyjątkowych walorach przyrodniczych, najlepiej zachowanego jeziora dystroficznego na Kaszubach. Podziwialiśmy tu "rosiczkę okrągłolistną" - mięsożerną roślinę znajdującą się pod ścisłą ochroną. Ostatnim rezerwatem podczas naszego rajdu były "Staniszewskie Zdroje". Już wiemy, że znajduje się tu starodrzewie liczące około 180 lat - buki, dęby i jesiony - oraz rzadko spotykana na naszych terenach roślinność podgórska. Hydrolodzy twierdzą, że jest to jeden z większych zbiorników wody, a źródła mają swoje ujścia do 11 m w głąb zbocza, ich cieki odprowadzają swoje wody do rzeki Łeby.

Do domu wróciliśmy przez Cieszonko i Sianowo. Podczas rajdu wykonywaliśmy szereg zadań: znajdowaliśmy określone miejsca i obiekty na mapie i w terenie, obliczaliśmy odległości, powierzchnie, a także określaliśmy kierunki świata na podstawie znaków przyrody, poznaliśmy i rozpoznawaliśmy różne rośliny i ich owoce m.in. borówkę, jagodę czarną, żurawinę. Ten rajd był dla nas ciekawym doświadczeniem.

Serdecznie dziękujemy leśniczemu Ryszardowi Miotk, podleśniczemu Arkadiuszowi Marszałkowskiemu za pokazanie tak wspaniałych, wartych zatrzymania w pamięci miejsc, za pasję odczuwaną w każdej przekazywanej informacji i ciekawostce nie tylko przyrodniczej oraz państwu Roksanie i Danielowi Stenka z gospodarstwa agroturystycznego "Nad Stawami", a także państwu Sylwii i Zdzisławowi Miotk za okazaną nam pomoc przy organizacji rajdu.

nadesłane: druhny Danuta Kobiela i Małgorzata Szadkowska z zuchami i harcerzami z Koloni
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości