1 Gromada Zuchowa "Ekoludki" i 1 Drużyna Harcerska im. Hieronima Derdowskiego z druhnami pwd. Danutą Kobielą i phm. Małgorzatą Szadkowską w piątek po południu wyruszyły na pierwszy w roku szkolnym 2015/2016 rajd pieszy. Mimo kapryśnej aury i wielu kilometrów do przebycia, humory druhom i druhenkom dopisywały. Wyprawa była doskonałą okazją do poznania fascynujących miejsc na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego.
W piętek naszym celem było dotarcie do gospodarstwa agroturystycznego "Nad stawami" w Mirachowie. Pokonując mało popularną, choć atrakcyjną ze względu na walory krajobrazowe, ukształtowanie terenu, ptactwo, a także liczne krzyże przydrożne, trasę Kolonia - Kępa - Staniszewo - Strysza Buda - Mirachowo, omijaliśmy ruchliwą ulicę i maszerowaliśmy bitymi drogami i polnymi ścieżkami. Zatrzymaliśmy się nad małą rzeką Dębnicą, aby nazajutrz zobaczyć miejsce, w którym łączy swe wody z Łebą. Następnie ze wzgórz nad Staniszewem podziwialiśmy dolinę Łeby i jej kręte koryto. Wyznaczony cel osiągnęliśmy przed zmierzchem. Na wieczornym ognisku śpiewaliśmy harcerskie piosenki, szanty i pokonywaliśmy w ciemnościach "Mirachowską Strugę".
W sobotni słoneczny poranek na apelu druhny wyznaczyły nam zadania do wykonania. Pożegnaliśmy miłych gospodarzy oraz wspaniałe miejsce do odpoczynku i ze śpiewem ruszyliśmy w dalszą drogę. Pokonując ponad dwudziestokilometrową trasę poznaliśmy historię "Dworku Starościńskiego" i Kaplicy pw. "Matki Boskiej Nieustającej Pomocy" w Mirachowie. Następnie kierując się w stronę Miechucina minęliśmy "Małpi Gaj", pomnik Św. Huberta - patrona myśliwych i skierowaliśmy swe kroki do Rezerwatu "Staniszewskie Błoto", znajdującego się na terenie Leśnictwa Glinne, największego torfowiska bałtyckiego, gdzie ułożono 500-metrową drewnianą kładkę, która prowadzi przez rowy grodzone zastawkami, które miały osuszać i podnieść teren. Obejrzeliśmy fragment znajdującego się tu największego stanowisko widłaka jałowcowatego w województwie pomorskim. Pokonując wyznaczoną trasę dotarliśmy do następnego rezerwatu przyrody "Leśne Oczko" - uroczyska o wyjątkowych walorach przyrodniczych, najlepiej zachowanego jeziora dystroficznego na Kaszubach. Podziwialiśmy tu "rosiczkę okrągłolistną" - mięsożerną roślinę znajdującą się pod ścisłą ochroną. Ostatnim rezerwatem podczas naszego rajdu były "Staniszewskie Zdroje". Już wiemy, że znajduje się tu starodrzewie liczące około 180 lat - buki, dęby i jesiony - oraz rzadko spotykana na naszych terenach roślinność podgórska. Hydrolodzy twierdzą, że jest to jeden z większych zbiorników wody, a źródła mają swoje ujścia do 11 m w głąb zbocza, ich cieki odprowadzają swoje wody do rzeki Łeby.
Do domu wróciliśmy przez Cieszonko i Sianowo. Podczas rajdu wykonywaliśmy szereg zadań: znajdowaliśmy określone miejsca i obiekty na mapie i w terenie, obliczaliśmy odległości, powierzchnie, a także określaliśmy kierunki świata na podstawie znaków przyrody, poznaliśmy i rozpoznawaliśmy różne rośliny i ich owoce m.in. borówkę, jagodę czarną, żurawinę. Ten rajd był dla nas ciekawym doświadczeniem.
Serdecznie dziękujemy leśniczemu Ryszardowi Miotk, podleśniczemu Arkadiuszowi Marszałkowskiemu za pokazanie tak wspaniałych, wartych zatrzymania w pamięci miejsc, za pasję odczuwaną w każdej przekazywanej informacji i ciekawostce nie tylko przyrodniczej oraz państwu Roksanie i Danielowi Stenka z gospodarstwa agroturystycznego "Nad Stawami", a także państwu Sylwii i Zdzisławowi Miotk za okazaną nam pomoc przy organizacji rajdu.
nadesłane: druhny Danuta Kobiela i Małgorzata Szadkowska z zuchami i harcerzami z Koloni
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze