To tylko cząstka przygotowanych konkurencji, które odbyły się podczas IX Integracyjnego Dnia Sportu Samorządowców Kociewia i Kaszub. W hali sportowo - widowiskowej żukowskiego gimnazjum spotkali się przedstawiciele pięciu gmin - Gniewu, Pelplina, Przodkowa, Stężycy i Żukowa. Przez kilka godzin uczestnicy imprezy walczyli i zbierali punkty. Po ich podsumowaniu okazało się, że bezkonkurencyjna była Stężyca, która zasłużyła na zwycięstwo.
Na Orliku przeprowadzono pierwsze konkurencje - mecze piłki siatkowej, które wygrali goście z Kociewia i to zarówno panie (2:0) jak i panowie (2:1).
Przeciąganie liny odbywało się na zasadzie "każdy z każdym". Na parkiecie hali zawodnicy musieli wystąpić boso, dozwolone było użycie rękawiczek. Ta konkurencja wywołała chyba największe emocje. Były okrzyki zawodników, doping publiczności i niesamowita wola zwycięstwa. W jednej z walk Andrzej Wyrzykowski, wójt Przodkowa zachęcał swoją drużynę obietnicą "premii". Podziałało. Drużyna wygrała. Ostateczne zwycięstwo należało jednak do Stężycy.
Sporo radości (widzów) wzbudził bieg z jajkami na łyżkach. Zawodnicy nie tylko musieli przemierzyć 20 metrów, trzymając w obu dłoniach "akcesoria", ale dodatkowo zamiast butów mieli klapki. Łatwo nie było, ale w tej zabawie na czas najszybciej zadanie wykonali goście z Gniewu.
Zacięta była walka o tytuł najlepszego strzelca w rzutach karnych. Zawodnicy wykonywali je do pustej bramki z połowy boiska, a piłka musiała przekroczyć linię bramkową w powietrzu. Do rozstrzygającej rozgrywki stanęły drużyny Przodkowa i Żukowa. Nie obyło się bez dogrywki, w której przodkowscy samorządowcy okazali się skuteczniejsi.
Ostatnią konkurencją, która odbyła się w hali, był "strzał w dziesiątkę". Mogli się w niej wykazać wójtowie i burmistrzowie. Tu liczyło się dobro oko i precyzja rzutu lotki do tarczy. Pierwsze miejsce zdobył Gniew, drugie miejsce dla Stężycy wywalczył wójt Tomasz Brzoskowski, a III miejsce dla Żukowa - burmistrz Wojciech Kankowski.
Chociaż cała impreza miała charakter zabawowy, to zawodnikom nie można było odmówić ducha walki i determinacji w zdobywaniu punktów.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze