Reklama

Żukowo. Burzy wokół ankiet ws. obwodnicy ciąg dalszy. Głosy mieszkańców unieważnione

Wszystkie dotychczas złożone przez mieszkańców gminy Żukowo ankiety dotyczące przebiegu trasy Obwodnicy Metropolitalnej zostały decyzją GDDKiA unieważnione. Jak uzasadniono, związane jest to z wątpliwościami co do rzetelności przeprowadzania ankiet. Krytycznie co działań GDDKiA odniósł się już nie tylko burmistrz Żukowa, ale i marszałek województwa.

Piątkowe zamieszanie wokół trwających konsultacji to pokłosie tego, o czym informowaliśmy już w czwartek, kiedy okazało się, że na dzień przed końcem zbierania ankiet przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad niespodziewanie zabrali z żukowskiego magistratu pozostawioną tam urnę.

Dziś już wiadomo, że miało to związek z rzekomymi wątpliwościami co do rzetelności przeprowadzania ankiet i posądzeniem władz gminy o "mataczenie". Co więcej, wszystkie oddane do tej pory głosy w sprawie wzbudzającej wiele kontrowersji zmiany przebiegu planowanej obwodnicy metropolitalnej, a było ich już blisko 300, zostały unieważnione. Interwencja burmistrza Jerzego Żurawicza w tej sprawie niewiele zmieniła. GDDKiA podtrzymało swoją wcześniejszą decyzję oraz wyznaczyła nowy termin i miejsca zbierania ankiet. Cała procedura rusza więc od nowa. Tym razem z pominięciem magistratu.

W związku z zaistniałą sytuacją burmistrz Żurawicz wydał w piątek rano oświadczenie:

W związku z decyzją Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o unieważnieniu wypełnionych przez mieszkańców gminy Żukowo ankiet dotyczących budowy odcinka IA obwodnicy metropolitalnej oświadczam, że jest to decyzja tylko i wyłącznie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która tłumaczy to rzekomym naruszeniem wiarygodności ankietowania w UG Żukowo.

Obecni jednak podczas procesu ankietowania i odbioru urny z ankietami pracownicy GDDKiA nie stwierdzili żadnych naruszeń procedury ankietowania.

Dlatego jest to w mojej ocenie bardzo krzywdząca decyzja GDDKiA, nie poparta żadnymi konkretnymi argumentami i godząca w dobre imię urzędu a także naruszająca dobro mieszkańców.

07.02.2013, wystąpiłem w tej sprawie do GDDKiA z oświadczeniem, że:

1. Nieprawdą jest, jakobym znał wyniki złożonych ankiet do dnia 04.02.2013. Rozeznanie w orientacyjnych danych, którym się podzieliłem na spotkaniu w Centrali GDDKiA w Warszawie, wynika z moich konsultacji w tej sprawie z sołtysami, radnymi i mieszkańcami. Do konsultacji poznawania opinii mieszkańców w tej sprawie mam jako burmistrz prawo, a nawet mam taki obowiązek.

2. Urna z ankietami nie została w żaden sposób odbezpieczona, co zostało zgodnie stwierdzone 06.02.2013 przez przedstawicieli GDDKiA i pracowników UG Żukowo.

3. Decyzja o przeprowadzeniu dalszego głosowania w siedzibie GDDKiA w Gdańsku jest decyzją krzywdzącą i uderzającą w mieszkańców gminy Żukowo, którym dojazd do oddalonego o kilkanaście kilometrów miejsca głosowania utrudnia przeprowadzenie rzetelnych konsultacji społecznych.

4. W nawiązaniu do pisma, które wpłynęło do UG Żukowo 06.02.2012 o umożliwienie obserwacji przez pracownika GDDKiA przeprowadzania ankietowania w siedzibie UG w Żukowie i udzielonego przeze mnie wsparcia - nie rozumiem nagłej decyzji o zabraniu urny. Informuję jednocześnie, że w razie umożliwienia dalszego przeprowadzania ankiet w UG Żukowo, jestem przychylny obserwacji procedury przez pracownika GDDKiA.

5. W związku z bezpodstawnym naruszeniem procedury konsultacji społecznych przez GDDKiA żądam natychmiastowego zwrotu urny do UG Żukowo i przedłużenia terminu głosowania, a także uznania wszystkich przeprowadzonych ankiet.

Niestety, GDDKiA nie przychyliła się do moich apelacji i nie cofnęła swojej decyzji. W tej chwili trwają konsultacje w tej sprawie z prawnikami UG Żukowo.

Przykro mi wobec tak trudnego dla mnie i mieszkańców stanowiska Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Liczę na zrozumienie i solidarność ze strony społeczności naszej gminy. Jednocześnie zachęcam do obecności na wyznaczonych spotkaniach w celu przeprowadzenia ankiet.

Burmistrz Gminy Żukowo
Jerzy Żurawicz



Głos w sprawie żukowskiego problemu zajął też marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, który stwierdził m.in., że decyzja GDDKiA nie była dobrze przemyślana i uderza w wiarygodność władzy publicznej. Dodał też, że obawia się, iż cała sytuacja podważy zaufanie społeczne do wyników konsultacji.

Co dalej? Konsultacje przedłużone zostają do 20 lutego, a wypełnione ankiety pozostawiać można w siedzibie gdańskiego oddziału GDDKiA. Wyznaczono też terminy dwóch spotkań z mieszkańcami, w czasie których także będzie można zabrać głos. Odbędą się one 15 lutego w Baninie (godz. 15.00-20.00) oraz 19 lutego w Miszewie (godz. 15.00 - 20.00).

Oprac. Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2013-02-17 18:33:08

    Ciekawe czy przebieg nowej ul. Węglowej w Kartuzach też jest tak uzgadniany? Jak dotychczas Mireczka zbiera uwagi sama z sobą i kolesiami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    doska - niezalogowany 2013-02-08 16:59:40

    No i bardzo dobrze, ja tam gminie nie ufałam, ale ankiete złożyłam. tylko, że jakoś nie widziałam tam zadnego pracownika GDDKiA. Sami pracownicy gminy !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości