W sobotni wieczór w Żukowie niemal w tym samym momencie doszło do dwóch wypadków. W pierwszym z nich zderzyły się dwa samochody osobowe, w drugim zaś motocykl z Volkswagenem. Motocyklistkę do szpitala przetransportowano helikopterem.
Zgłoszenie o pierwszym ze zdarzeń - wypadku na skrzyżowaniu ulicy Gdyńskiej z Armii Krajowej - służby ratunkowe otrzymały w sobotę o godzinie 18.36. Z relacji świadków wynika, że jadący w kierunku Miszewa Volkswagen Polo, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, zderzył się czołowo-bocznie z wyjeżdżającym z drogi podporządkowanej Passatem.
- 27-letni mieszkaniec powiatu tczewskiego kierował Volkswagenem Passatem. Skręcając z ul. Armii Krajowej, drogi podporządkowanej na ul. Gdyńską nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 74-letniej mieszkance Gdyni, która kierowała Volkswagenem Polo. Pojazdy zderzyły się bocznie - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy KPP w Kartuzach.
Niedługo później i o kilkaset metrów dalej doszło do kolejnego zdarzenia.
- Kierujący vw vento 36-latek poruszając się od strony Żukowa w kierunku Chwaszczyna, nie upewnił się co do możliwości skrętu w lewo i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklistce, która jechała w tym samym kierunku. Doszło do zderzenia - informuje rzecznik KPP Kartuzy.
Na skutek pierwszego wypadku poszkodowane zostały dwie osoby kierująca i pasażerka vw polo - przewieziono je karetką do szpitala. W drugim zdarzeniu ucierpiała kierująca motocyklem kobieta, którą helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano do szpitala w Gdańsku. Na miejscu przebadano też podróżującą Volkswagenem Vento dwójkę dzieci - szczęśliwie nie odniosły one poważniejszych obrażeń.
W obu zdarzeniach uczestniczyła JRG Kartuzy, OSP Żukowo, pogotowie, helikopter LPR oraz policja.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze