Prawie dwieście osób wzięło udział w Dniu Seniora, który w sobotę zorganizowano dla mieszkańców Żukowa. Podczas imprezy zaproszeni goście obejrzeli jasełka i wysłuchali minikoncertu w wykonaniu kwintetu Piotra Kitowskiego. Pozostały czas wypełnił występ znanego artysty estradowego Edmunda Lewańczyka.
To właśnie on grając na akordeonie, witał muzyką i śpiewem przychodzących gości. Dzięki temu od pierwszych chwil spotkania zapanowała biesiadna atmosfera.
Kiedy wszyscy zasiedli już do stołów, w imieniu żukowskiego samorządu zacnych seniorów przywitał burmistrz Jerzy Żurawicz.
- Cieszę się, że tak licznie przybyliście państwo na dzisiejszą uroczystość - powiedział. - W gminie mamy seniorów ponad sześć tysięcy, nie sposób więc wszystkich ulokować w jednym miejscu. Dlatego też organizujemy spotkania w poszczególnych wsiach sołeckich. W Żukowie to pierwsze tego typu spotkanie i chciałbym, aby w kolejnych latach było ono kontynuowane.
Burmistrz oznajmił, że nie będzie mógł uczestniczyć w imprezie do końca, ponieważ od rana trwa walka z podtopieniami. Najgorsza sytuacja jest m. in. w rejonie Banina i dolnego Żukowa. W związku z tym odbędzie się spotkanie w zarządzie kryzysowym, podczas którego trzeba będzie podjąć stosowne działania, aby nie doszło do tragedii.
Część artystyczna rozpoczęła się od "Jasełek z Małym Księciem", które przedstawił 25-osobowy zespół pod kierunkiem Karoliny Miler. Odbył się też minikoncert w wykonaniu kwintetu Piotra Kitowskiego.
Resztę czasu zagospodarował Edmund Lewańczyk, który ze swadą i poczuciem humoru rozbawiał publiczność przeróżnymi anegdotami. Ponadto zaprezentował kilka kolęd kaszubskich własnego autorstwa. Nie zabrakło również znanych i lubianych piosenek biesiadnych, które śpiewali już wszyscy wspólnie, a pomagająca w organizowaniu imprezy młodzież zaprosiła seniorów do tańca.
- Jesteśmy mile zaskoczeni tym wszystkim, co dla nas przygotowano - stwierdzili zgodnie Elżbieta i Stanisław Lisowie. - Po otrzymaniu zaproszenia, postanowiliśmy dość szybko, że weźmiemy udział w imprezie i nie żałujemy swojej decyzji, bo warto było przyjść. Lubimy spotkania towarzyskie, bo jest okazja do rozmów ze znajomymi. Na dzisiejszej uroczystości możemy jeszcze wspólnie pośpiewać, a nawet potańczyć. To naprawdę nam się podoba.
Oprócz poczęstunku każdy senior otrzymał na drogę gościniec w postaci słodkiego upominku.
Dzień Seniora zorganizowały panie - Gabriela Noetzel, prezes zespołu Caritas parafii pw. WNMP oraz Justyna Beyer, kierownik żukowskiego GOPS-u. Lokum na imprezę użyczył SOSW w Żukowie, a sfinansował ją żukowski samorząd.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ile trzeba mieć lat,żeby być seniorem?