Reklama

Żukowo. E-przesyłki na topie, telegramy do lamusa

Kiedy Irena Szweda dziewięć lat temu objęła funkcję naczelnika Urzędu Pocztowego w Żukowie, była "obca". Zgrana załoga już była. To ona do niej dokooptowała. Czas pokazał, że pracownicy nie przeszkadzali w zaaklimatyzowaniu się na nowym stanowisku, a dobra współpraca trwa do dzisiaj.

W żukowskim urzędzie pocztowym wraz z filią w Baninie pracuje prawie trzydzieści osób. Listonoszy jest trzynastu, w tym dwie kobiety. Przy okienku klientów obsługuje siedem pań. Pozostała część załogi pracuje na zapleczu.

W tym miejscu znajdują się osoby, których klient nie widzi. Zajmują się one m. in. przygotowaniem do odprawy nadanych listów przy okienku. Rozdzielają otrzymane przesyłki na rejony. Tam przyjmowana jest również korespondencja od tzw. masowych nadawców, czyli od firm i instytucji, z którymi poczta ma umowy. To dobre rozwiązanie, gdyż dzięki temu nie tworzą się ogromne kolejki przy okienkach.

Barbara Bieszka pracuje na poczcie 31 lat. Cały czas w Żukowie. Przez 14 lat obsługiwała klientów przy okienku, potem otrzymała stanowisko kontrolera na zapleczu.

- Dla mnie najcenniejszy jest kontakt z ludźmi - wyznała pani Barbara. - Może dlatego przeniesienie mnie na zaplecze początkowo traktowałam jako swoiście pojmowaną karę. Przyzwyczaiłam się jednak do swojego zajęcia, ale czasami brakuje mi kontaktów z naszymi klientami. Gdybym musiała wybierać ponownie, decyzja byłaby identyczna, chociaż nie zawsze jest łatwo. - W naszej pracy ważna jest cierpliwość i spokój, w żadnym razie nie można być wybuchowym - dodała.

Niestety, zdarzają się bardzo niecierpliwi klienci. Bywają i tacy, dla których dwie - trzy osoby przy okienku, to… wielka kolejka, a oni chcą załatwić sprawę błyskawicznie.

- Zjawiła się kiedyś kobieta, która chciała być obsłużona natychmiast - wspomina Irena Szweda. - Stwierdziła, ze nie będzie czekała pół godziny. Słabo oceniła czas, bo przy okienku stały zaledwie dwie osoby. Była tak niecierpliwa, że wyszła, trzaskając drzwiami. Takie zachowanie klientów jest sporym dyskomfortem dla załogi, która musi niekiedy wysłuchiwać ze strony klientów "różne" rzeczy.

Na żukowskiej poczcie zawsze czynne są dwa okienka, a od godziny 12 do 15.30 nawet trzy. Największy nawał pracy jest przed świętami Bożego Narodzenia. Nieco mniej przed Wielkanocą.

W ostatnich latach wyraźnie widać, że zmalała ilość wysyłanych kartek świątecznych. Jeszcze niespełna 10 lat temu kartki liczono na worki, a teraz jest ich dużo, dużo mniej.

Powoli do lamusa odchodzą telegramy. Taka usługa jeszcze istnieje, ale ich ilości są znikome. Jeżeli już ktoś je wysyła, to jest to zawiadomienie o pogrzebie, ewentualnie życzenia, o których nadawca przypomniał sobie w ostatniej chwili.

Za to przybyły poczcie nowości. Pod koniec ubiegłego roku wprowadzono E-przesyłkę. Dotyczy to paczek, które można nadać w każdym urzędzie, a odebrać w wyznaczonych placówkach. Jest ich ponad 1000 w całej Polsce. Odbiorca o nadejściu przesyłki jest przez nie powiadamiany drogą mailowa lub SMS-em.

Kolejna nowość to znaczki personalizowane. Usługa ta polega na nadruku na pustym polu wybranej przez klienta fotografii. To oryginalny upominek dla adresata. Cena 1 arkusza zawierającego np. 20 znaczków z nadrukowanym tzw. pustopolem wynosi 70 złotych.

O tym jak zmieniają się czasy, świadczą prowadzone przez pocztowców usługi, o których kiedyś klientom tego urzędu się nie śniło.

- Wykonujemy takie usługi finansowe banku pocztowego, jak kredyty, lokaty i konta - powiedziała szefowa żukowskiego urzędu pocztowego. - Ubezpieczamy też samochody, domy, prowadzimy ubezpieczenia na życie i grupowe.

Chociaż praca jest na zmiany, do tego dużo pracochłonnej papierkowej roboty, a i klienci bywają niecierpliwi, to żaden z żukowskich pocztowców (większość z nich ma ponad 20-letni staż) nie zmieniłyby swojej pracy.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości