Dwudziestu czterech uczniów z ośmiu klas żukowskiego gimnazjum ponad dwa miesiące przygotowywało przedstawienie jasełek pt. "Wesołe święta". Premiera odbyła się w hali widowiskowo - sportowej 22 grudnia ub. roku. Spektakl adresowany był do uczniów i pracowników szkoły. W niedzielę mogli go obejrzeć wszyscy chętni mieszkańcy.
Czteroaktowe jasełka rozpoczynają się dialogiem Boruty z Rokitą. Obaj okropnie się nudzą. Postanawiają więc zrobić jakąś drakę. W tym celu postanawiają udać się pod niebiańską wartownię, aby podsłuchać co się tam dzieje. Dowiaduję się, że w niebie obowiązuje pełna mobilizacja - trzeba strzec nowo narodzone Boże Dziecię. Diabelskie moce szykują się bowiem do zgładzenia Syna Bożego.
Tak zawiązana akcja w dalszej części zachowuje tradycyjne miejsca zdarzeń - pasterze przy ognisku, pałac Heroda, Betlejem itd.
Bohaterowie posługują się współczesnym językiem i gadżetami, m. in. telefonem komórkowym czy laptopem. Scenariusz "Wesołych świąt" zawierał sporo scen z dużą dawką humoru. Na przykład "walka" diabłów z Jagną kończy się ogłuszeniem Boruty patelnią. Komizm słowny i sytuacyjny bardzo podobał się widowni. Spektakl kończył się solowym wykonaniem przez Darię Okuniewską kolędy "Cicha noc".
- Tegoroczne jasełka, jak mówi narrator "są nietradycyjne, w stylu mocno fikcyjne. Jednak, chociaż żartobliwe, gramy Bogu w nich prawdziwie" - stwierdziła Agnieszka Hirsz, która wraz z Joanną Wentą przygotowały przedstawienie. - Historia bożonarodzeniowa podana jest w sposób przystępny, dowcipny, momentami nieco ironiczny.
"Diabelskie" role odtwarzali - Weronika Pryczkowska i Marta Okrój. Aniołami byli: Patryk Kreft i Piotr Loroff. W postać Marii wcieliła się Andrea Rosa, a Józefa zagrał Błażej Plichta.
Longina Templin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze