Reklama

Żukowo. Kandydaci na radnych spotkali się z mieszkańcami

To była prawdziwa premiera. Po raz pierwszy bowiem zdarzyło się, aby to rada osiedla zorganizowała spotkanie z kandydatami ze swojego okręgu. Na taki pomysł wpadł Jarosław Tutkowski, a Rada Osiedla Dolnego zajęła się organizacją debaty, na którą zaprosiła sześciu potencjalnych radnych.

Niestety, zawiodła frekwencja. Dotyczyła ona zarówno mieszkańców, jaki i kandydatów, których przybyło… aż dwóch - Ewa Kąkol (Komitet Wyborczy Wyborców DiN) i Zbigniew Treder (KWW Kaszubskie Zrzeszenie Wyborcze). Absencja dwóch kandydatów usprawiedliwiona była stanem ich zdrowia. 1300 mieszkańców osiedla Dolnego reprezentowało… dziesięć osób.

Po krótkiej autoprezentacji ewentualni przyszli radni mogli pochwalić się dotychczasową działalnością społeczną.

Zbigniew Treder jest strażakiem od 1966 r., był też radnym jednej kadencji, a Ewa Kąkol działa w KGW Łapino. Wyjaśnili też, dlaczego startują w wyborach.

Przyszła kolej na przygotowane przez organizatorów pytania, które zadawał Tomasz Muziński, przewodniczący zarządu osiedla Dolnego. Co chcieliby zrobić dla swojego osiedla, miasta i gminy, jeżeli zostaną radnymi?

Ewa Kąkol chciałaby się zająć problemem modernizacji osiedlowych ulic, nie podoba się jej wizerunek miasta upstrzonego nieestetycznymi reklamami, źle są oświetlone przejścia dla pieszych w centrum Żukowa, w mieście musi powstać podstawówka, urząd gminy raz w tygodniu powinien być czynny do godz. 18, do żukowskiego ośrodka zdrowia powinna wrócić poradnia kardiologiczna, podejmowałaby działania na rzecz niepełnosprawnych, aby samorząd wspomagał ich finansowo.

Zbigniew Treder za ważne dla gminy uważa jej skanalizowanie, ponadto potrzebna jest budowa chodnika prowadzącego do Glincza i Borkowa, samorząd w tej kwestii powinien wysupłać środki chociażby na projekt, należy zmodernizować przepompownię ścieków w Żukowie, aby zniknęły nieprzyjemne zapachy, ma również pomysł powiększenie parkingu przy Przychodni Rejonowej w Żukowie.

Wśród pytań nielicznie przybyłych mieszkańców powtarzała się sprawa budowy chodnika przy ul. 3 Maja, prowadzącej m. in. do cmentarza. O rozwiązanie tego problemu domagała się Barbara Miłosz, Janina Kwiatkowska i Dariusz Szabucki. Wyrazili też opinię, że ta część miasta jest traktowana po macoszemu i jakby nieco zapomniana.

Pomysłodawca spotkania Jarosław Tutkowski pod koniec debaty zadał kandydatom pytanie: - W jaki sposób chcecie kontaktować się z mieszkańcami?

Ewa Kąkol obiecała, że będzie chciała się spotykać co najmniej raz w miesiącu, korzystając z kontaktów z radą osiedla. Możliwe jest także założenie strony internetowej, no i jeszcze jest telefon.

Zbigniew Treder kontakty z mieszkańcami będzie nawiązywał przez radę osiedla Dolnego.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    marek-niedowiarek - niezalogowany 2014-11-13 23:37:59

    Mam nadzieję, że radną zostanie Pani Ewa Kąkol, bo to jedyna konkretna kandydatka z tego osiedla. Szkoda, że nie było spotkań z innymi kandydatami z innych osiedli bo chętnie bym poszedł...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości