Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przez ten czas doszło do tego, że mamy już trzecią lokalizację, ustaloną za plecami mieszkańców. I na tym polega problem - na braku zaufania. Okazuje się bowiem, że demokracja, w niektórych wsiach, kończy się z dniem wyborów. Przy okazji pozdrawiam Pana Sołtysa, który bywa demokratą:)))
Po wpisaniu w wyszukiwarkę ,,działka 103/17 przyjaźń pojawia się dokument pdf wydany przez PSE z dnia 1 sierpnia, że budowa stacji w pierwotnej lokalizacji jest niemożliwa (m.in Gmina nie wyraża zgody), co w takim bądź razie firma PSE robiła przez ponad 3 miesiące? W 3 miesiące nie udało się znaleźć nowej lokalizacji a w 2 kolejne miesiące się uda?
Przez ten czas doszło do tego, że mamy już trzecią lokalizację, ustaloną za plecami mieszkańców. I na tym polega problem - na braku zaufania. Okazuje się bowiem, że demokracja, w niektórych wsiach, kończy się z dniem wyborów. Przy okazji pozdrawiam Pana Sołtysa, który bywa demokratą:)))
Po wpisaniu w wyszukiwarkę ,,działka 103/17 przyjaźń pojawia się dokument pdf wydany przez PSE z dnia 1 sierpnia, że budowa stacji w pierwotnej lokalizacji jest niemożliwa (m.in Gmina nie wyraża zgody), co w takim bądź razie firma PSE robiła przez ponad 3 miesiące? W 3 miesiące nie udało się znaleźć nowej lokalizacji a w 2 kolejne miesiące się uda?