Zaledwie 500-1000 złotych pochłonął ogień w podpiwniczonym budynku gospodarczym. Prawdopodobną przyczyną piątkowego zdarzenia było zwarcie w instalacji.
Ogień wybuchł o godz. 8.52 w piwnicy budynku gospodarczego. Na miejsce przyjechały cztery jednostki straży pożarnej - dwa OSP Żukowo i dwa PSP Kartuzy.
Okazało się, że płoną trociny zgromadzone w podpiwniczeniu budynku gospodarczego w sąsiedztwie budynku mieszkalnego. W pomieszczeniu zgromadzone były też inne sprzęty: rowery, drewniane półki, siatki.
"Dużo dymu, mało ognia" - tak o pożarze mówi Janusz Kobiela, dowódca Jednostki Gaśniczo - Ratowniczej w KP PSP Kartuzy.
Szczęśliwie ogień udało się szybko opanować. Straty mieszczą się w granicach od 500 do 1000 zł. Uratowane mienie jest znacznie większe, tym bardziej, że nad piwnica znajduje się niewielka przydomowa stolarnia.
Prawdopodobną przyczyną było zwarcie w instalacji oświetleniowej.
bo to ich praca :Di na każde wezwanie w całym powiecie mają obowiązek przyjechać
dlaczego kartuz,przecież są bliżej jednostki osp,a sekundy uciekają