Reklama

Żukowo. Odsłonięto tablicę upamiętniającą bohatera wojennego

Niecodzienna uroczystość odbyła się w piątkowe popołudnie na żukowskim Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Armii Radzieckiej. Odsłonięto tam tablicę poświęconą kpt. Grigorijowi Ostapczience, który poległ bohaterską śmiercią w walkach o wyzwolenie Ziemi Żukowskiej.

Wieńce i wiązanki kwiatów złożyli przedstawiciele Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Gdańsku, Stowarzyszenie Parlamentarzystów Polskich, Fundacja Romualda Koperskiego, kombatanci, działacze SLD oraz władze gminy.

Ksiądz Arkadiusz Zielepucha, proboszcz parafii prawosławnej w Gdańsku odmówił modlitwę i poświęcił tabliczkę, którą ufundował miejscowy samorząd.

W uroczystości brała udział najbliższa rodzina poległego żołnierza - siostrzenica Faina Iwanowna Sawina, która do Żukowa przyjechała aż z Wołgogradu wraz z synem Sergiejem.

- Na tym cmentarzu pochowano 4011 szczątków żołnierzy, a na tablicach nie ma jeszcze wszystkich nazwisk - powiedział Igor Dawidowski, inicjator całego przedsięwzięcia. - Związane jest to z tym, że podczas wojny złożono bardzo dużo żołnierzy poległych w walce o Ziemię Żukowską i każdy pułk bądź dywizja stawiała jakiś mały pomniczek drewniany, krzyż lub gwiazdę, a nazwiska zapisywano na kawałku papieru lub sklejki. Czas, niestety, tego nie zachował.

Stąd na żukowskim cmentarzu jest jeszcze wielu anonimowych bohaterów. Wśród tych nieznanych był do tej pory również Grigorij Ostapczienko.

Rodzina kapitana była w posiadaniu powiadomienia z pułku, że 27 marca 1945 roku poległ on śmiercią bohaterską w Żukowie i pochowano go 300 metrów na północny wschód od kościoła. Przedstawiciele rodziny z posiadanymi dokumentami zwrócili się kilka miesięcy temu o pomoc w odnalezieniu miejsca pochówku do Igora Dawidowskiego. Okazało się, że w księgach cmentarnych widnieje nazwisko Ostapczienki.

Po wielu zabiegach Konsulatu Federacji Rosyjskiej, Fundacji Romualda Koperskiego, Jerzego Zakrzewskiego, marszałka Stowarzyszenia Parlamentarzystów Polskich i władz gminy udało się ostatecznie ustalić, gdzie znajduje się grób radzieckiego żołnierza.

Dzięki temu po 66 latach od jego śmierci Faina Iwanowna Sawina mogła zobaczyć nazwisko swojego wujka na tablicy i złożyć kwiaty na jego grobie.

Podziękowanie władzom Żukowa za dbałość o cmentarz wojenny żołnierzy Armii Radzieckiej i piątkową uroczystość złożył konsul generalny Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Siergiej Puczkow.

Burmistrz Jerzy Żurawicz zapewnił, że władze gminy będą czynić wszelkie starania, żeby żołnierze pochowani na żukowskim cmentarzu mogli w spokoju spoczywać.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2011-05-22 13:19:31

    Do ku...y nedzy co ty pieprzysz fanfir , co z tego że epoka prl-u mineła gdybym coś złego napisał o dobrodzieju a nie daj BÓG o b 16 ,to bym był sądzony o obrazę uczuć religijnych , swoją drogą gdzie jest granica wolnosci słowa która czepia się KK. mamy niby wolność ale klechy obrażić nie mogę bo niezawisłe niby sądy chadzają na postronku koscioła , mój dziadek zginął pracując w kopalni uranu na uralu , do dzisiaj nie wiem gdzie jego grób , ale nie mam tyle nienawiści w sobie co wy rusofobi ,którzy w socjalizmu ,nie mylić z komunizmem, skakaliscie ojcu z jajka na jajko ,wątpię człowieku czy pamiętasz coś ze stanu wojennego w Polsce , a wypowiadasz se w temacie o któym naczytałeś się w prawicowej prasie , w obecnych czasach płacimy za gaz i paliwo coraz drożej ,no bo ruskie paliwo śmierdzi stalinem , a za dezodorant made in usa musimy my kierowcy i podatnicy bulić coraz więcej , bo przyjażn niestety drogo nas kosztuje ,nie bronię tamtego systemu , bo sam musiałem,,powtarzam musiałem iść do armi ,odsłużyć swoje ,a nawet pół roku dłużej , dzisiaj dowiaduje się że służyłem w organizacji przestępczej o harakterze zbrojnym , jaja jak berety ,to kim do h..a są idioci którzy okupują kraje arabskie ,narażając życie za parę srebrników żeby utrzymać rodzinę,pewnie dzisiaj byś mieszkazł w niemczech centralnych ,gdyby nie armia radziecka , mamy wyrobioną opinię nawet w USA że jesteśmy jako polacy złodziejami i nie ma się co oszukiwać , bywało się w innych krajach , i widziałem na co stać cwaniaczków z polski , ale nie wszyscy są złodziejami ,tak jak nie wszyscy rosjanie byli degeneratami ,za nimi szła banda NKWD , polak feliks Dzierrzynski sle ukłony .którzy skutecznie wybijali z głowy dezercję .albo wyrzuty sumienia .jak by nie było żadna WOJNA nie jest sprawiedliwa , amerykanie przytulili zbrodniarzy wojennych .którzy praqcowali nad projektem bomby atomowej . w okresie zimnej wojny .wypróbowali ją na japonczykach .ale przecierz ruska bomba jest beeeeee . natomiast made in usa jest cacy ,pomimo tego że tamten system zabił mojego przodka ,nie czuję nienawisci do obecnych rosjan, mamy niby wolność ale nikt prawdy nie powie jaka jest bieda w polsce i jakie mamy zadłużenie , bo to wstyd i jakoś tak nie medialny ten temat ,lepiej wytykać żdżbło w oku sąsiada .natomiast belki ze swojego ślepia nikt nie wyciągnie , pozdrawiam GOT MIT UNDS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fanfir - niezalogowany 2011-05-21 17:14:37

    @: Cytat z artykułu, z samego początku: Odsłonięto tam tablicę poświęconą kpt. Grigorijowi Ostapczience, który poległ bohaterską śmiercią w walkach o wyzwolenie Ziemi Żukowskiej. Poległ bohaterską śmiercią - na czym polegała owa bohaterska śmierć? I jakie wyzwolenie, do kroćset? Ile raz trzeba powtarzać, że epoka PRL-u już za nami i nie trzeba bać się nazywać rzeczy po imieniu? To nie było wyzwolenie tylko kolejna fala okupacji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2011-05-21 12:03:46

    @bobik: okupantami, nie nalezy im stawiac w Afganistanie i Iraku pomników ani tablic upamietniajacych ich smierć. Nie mniej mam nadziję,ze nie gwałcą zbiorowo, nie rozkradaja wszystkiego, nie morduja tak dla widzi mi sie itd@Leonptak: Dzięki za podsumowanie, nie wiedziałem ze nie wiesz na czym polega okupacja. Jezeli nie lubisz książek to np poczytaj dodatki do rzeczypospolitej, idzie seria "żołnierze wyklęci". Co do artykułu i samej uroczystości, to tam nie chodzi o zwykłego człowieka, któremu należy się godziwy pochówek ( z tym nie dyskutuje,to jest oczywiste), tylko robienie z niego bohatera (cztery razy, a z zaborcy wyzwoliciela. Jezeli twój kolega Żurawicz ma za mało naszych bohaterów, a chce wmurowac tablicę albo nadać nazwę ulicy, to służę pomocą, zacznijmy od dzieci i młodzieży skazanej po wejściu "wyzwolcieli" i pochodzących z tego terenu np członkowie organizacja Wolność Młodzieży Kartuzy: Bolesław Kowalski - wyrok 6 lat (1951),wiek 20 lat; Henryk Kurdziel 6 lat (1951), wiek 17; Edward Niziołek wyrok 5 lat (1951), wiek 19 lat;,

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości