Reklama

Żukowo. Orszak Trzech Króli

Mimo nieprzychylnej pogody, w żukowskim Orszaku Trzech Króli wzięło udział tysiące rozśpiewanych osób. Uczestnikom rozdano papierowe korony i śpiewniki. Orkiestra grała. Ponad głowami kołysały się kolorowe gwiazdy. Prócz Trzech Króli pojawili się m. in. niektórzy święci, aniołowie, diabełki, smoki, a nawet wąż.

Orszak wyruszył spod hali widowiskowo-sportowej. Po drodze zatrzymał się 3 razy aby zobaczyć inscenizacje przygotowane przez młodych aktorów. Na stacji pierwszej dzieci odegrały walkę aniołów z diabełkami. Stacja druga - przy przedszkolu Bocianowo - urzekła jasełkami w wykonaniu przedszkolaków. W szopce zasiedli mali Józef i Maryja, nad którymi czuwały żywe zwierzęta. Stacja trzecia, przygotowana przez młodzież, zaskoczyła sceną z karczmy. Część aktorów wcieliła się w role przysłowiowych chciwych Żydów.

Dodatkowo orszak stanął w miejscu tragicznego wypadku strażaków, do którego doszło ponad rok temu. Wygłoszono mowy, złożono kwiaty i znicze, powietrze przeszył dźwięk syren.

Reklama

- Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za swoich przyjaciół - powiedział ksiądz i zachęcił do wspólnej modlitwy za dusze ofiar wypadku.

Orszak zakończył swoją trasę w kościele p. w. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.

Wierã wszëscë bëlë zmiarzłi, mòże nié le kònie, bò òne miałë cãżkò z tima królama.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości