W niedzielę w wieku 87 lat na wieczną służbę odszedł zasłużony strażak, wieloletni prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie, Honorowy Obywatel Gminy Żukowo, człowiek czynu o wielkim sercu dla bliźnich - dh Roman Biczkowski. W środę na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz licznie zgromadzona brać strażacka.
Uroczystości pogrzebowe druha Romana Biczkowskiego odbyły się w środę, 24 stycznia. Uczestniczyły w niej tłumy ludzi - rodzina, strażacy, przyjaciele, przedstawiciele władz gminy i powiatu.
W imieniu społeczności strażackiej, zasłużonego strażaka pożegnał dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
- Nie łatwo wypowiadać słowa pożegnania, szczególnie gdy odchodzi człowiek tak ceniony i zasłużony. Nasze spotkania z nim były inspiracją i zachętą do działania. Był oddanym strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Żukowie, której był członkiem od 1947 roku do końca swojego życia. Zamiłowanie i pasję do straży wyniósł z domu. Jego ojciec Paweł był pierwszym powojennym Komendantem Powiatowym Straży Pożarnej w Kartuzach - mówił dh Edmund Kwidziński.
W okresie swojej przynależności do straży od 1956 roku dh Roman Biczkowski pełnił funkcję naczelnika, a od 1963 roku do 2011 funkcję prezesa jednostki, tj. przez 47 i lat i nieprzerwanie w okresie praktycznie całej swej przynależności funkcję kierownika-mechanika. Miał satysfakcję, że strażacy OSP Żukowo funkcję prezesa powierzyli jego wnukowi Dawidowi, a jemu samemu walne zebranie nadało tytuł prezesa honorowego.
W swej społecznej działalności w ochronie przeciwpożarowej doprowadził do wysokiego poziomu jej gotowość bojową, właściwego wyszkolenia członków i czynił starania o stworzenie odpowiedniej bazy lokalowej z częścią operacyjną z czterema boksami garażowymi. To z jego inicjatywy i zaangażowania rozpoczęto w czynie społecznym budowę nowej strażnicy w roku 1971, a oddano ja do użytku w 1973 roku. W 200 roku ta sama strażnica została zmodernizowana i wyremontowana. Wielką radość sprawiło mu to, gdy wieloletnie starania zaowocowały całkowicie nowoczesną strażnica, oddaną do użytku 18 czerwca 2016 roku.
- Położyłeś niekwestionowane zasługi w stworzeniu nowoczesnego systemu ratowniczego w gminie Żukowo. Sumienną i zdyscyplinowaną postawą aktywnie i ofiarnie uczestniczyłeś w bardzo wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych, przyczyniając się wielokrotnie przez podejmowanie trafnych decyzji do skutecznego uratowania bezpośrednio zagrożonego życia i zdrowia ludzi oraz mienia. Nie sposób w tym dniu oddać pełnej w okresie 70 lat twojej szlachetnej, bezgranicznej i bezinteresownej działalności - podkreślał dh Edmund Kwidziński.
- Dh Roman był autorytetem dla swojej rodziny, opoką na której się wspierała. Jemu powierzali swoje kłopoty, z nimi dzielili radości. Jego obecność była powszechna, a jej nagły brak wywołuje poczucie straty i wielkiej pustki, którą trudno czymkolwiek wypełnić. Strażacka rodzina będzie Cię wspominać jako wspaniałego człowieka, pełnego pomysłów. Spędziliśmy z tobą wiele dobrych i trudnych lat, zarówno na płaszczyźnie zawodowej i prywatnej. Każdy z nas jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu człowiekowi i takie wartości reprezentował dh Roman - kontynuował.
- Twoja ziemska wędrówka dobiegła końca, jednak na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci jako dobro, dzięki któremu czuliśmy się lepsi, szczęśliwsi i bezpieczniejsi. Będziesz na zawsze z nami, mimo iż do domu już nie wrócisz - podsumował
W uznaniu swoich zasług dh Roman Biczkowski był odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Srebrnym, Złotym Krzyżem Zasługi, Brązowym, Srebrnym, Złotym Medalem za zasługi dla pożarnictwa oraz wieloma innymi odznaczeniami i wyróżnieniami. Jako jeden z pierwszych otrzymał też tytuł Honorowego Obywatela Gminy Żukowo.
Życzeniem dh śp. Romana Biczkowskiego było, by ostatnią drogę przebyć na barkach młodych druhów, ale również na lawecie drabiny strażackiej. I tak się właśnie stało.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Tak to prawda.
Piękny pogrzeb pięknego Człowieka