Kolejnego nietrzeźwego kierującego wyeliminowali z ruchu kartuscy policjanci. We wtorek w Żukowie doszło do kolizji. Jak się okazało jej sprawca nie tylko nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ale znajdował się także w stanie nietrzeźwości.
Do zdarzenia doszło we wtorek na ulicy Józefa Dambka w Żukowie.
- Z ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia funkcjonariuszy wynika, że kierujący oplem 38-letni obywatel Mołdawii najechał na tył audi, którym kierowała 31-letnia kobieta. Jak się okazało, obywatel Mołdawii nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Został poddany także badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkomat wskazał 1,1 promila alkoholu - informuje sierż. Aldona Domaszk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze