Filia żukowskiej Szkoły Podstawowej przy ul. Gdańskiej ma "mokre" sąsiedztwo, bo tuż u brzegu rzeki Słupiny. To sprawia, że wilgoci tam nie brakuje. Na ścianach budynku pojawił się grzyb. Tak przynajmniej sądzili rodzice uczniów. Zaniepokojeni faktem, że ich dzieci przebywają w niezdrowych, bo zagrzybionych pomieszczeniach, zgłaszali problem do dyrekcji placówki.
Badania mykologiczne nie potwierdziły jednak tych podejrzeń. Okazało się, że nie ma grzybów, ale są wykwity krystaliczne. Aby zlikwidować problem wilgoci i zapobiec destrukcji tynków, kilka lat temu wykonano przeponę poziomą, nakręcono otwory i wprowadzono specjalny preparat, który sprawia, że tworzy się warstwa nieprzepuszczalna dla wody.
- Przeprowadzany teraz remont jest dokończeniem prac związanych z usunięciem wilgoci - stwierdził Zdzisław Lipkowski, inspektor nadzoru inwestorskiego. - Wykonujemy tynki renowacyjne i wentylację, która będzie skutecznie wymieniać powietrze, a to odznacza, że z tynkami nie powinno być problemu przez najbliższe 10 lat.
- Ponadto remontujemy łazienki na piętrze i na parterze - dodała Renata Stubińska - Nalewajek, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Żukowie. - Dzięki przychylności burmistrza otrzymaliśmy dodatkowe pieniądze na prace remontowo-malarskie. Prace inwestycyjne zamkną się w kwocie 200 tys. zł, a dodatkowe zadania wyniosą około 60 tys. zł.
Oprócz remontu filii szkoły trwały prace w budynku głównym przy ul. Gdyńskiej. Zmieniono podłogi na parkiet w jednej z sal lekcyjnych, wymieniono instalację elektryczną i pomalowano ściany. Odświeżono też ściany w trzech innych salach.
Na placu szkolnym zlikwidowano garaż. Teren wyrównano i powstanie tam nowa wiata rowerowa dla uczniów.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze