Reklama

Żukowo. Słabowidząca, niedosłysząca i schorowana czekała na pomoc

Tydzień temu, w piątek, szef firmy wykonującej pracę przy przepuście przy ul. Łąkowej w Żukowie, sprawdzał wykonanie przeprowadzonych robót. W którymś momencie, pomimo ulewnego deszczu, usłyszał piszczenie i… zobaczył niedużego pieska z obrożą, leżącego w wodzie. W porozumieniu z pracownikami żukowskiego urzędu gminy, psinę wyłowiono. Badający go weterynarz ocenił stan czworonoga jako bardzo poważny.

Nie wiadomo od kiedy przebywał w wodzie. Był bardzo wyziębiony. Temperatura ciała wynosiła 36 stopni w momencie, kiedy dotarł do lekarza.

Okazało się, że nie młoda już sunia ma liczne guzy na wątrobie i na listwach mlecznych. Do tego niedowidzi i słabo słyszy. Miała też niesamowitą ilość kleszczy. Sierść była w bardzo złym stanie, co może być skutkiem choroby.

Jedna z urzędniczek pofatygowała się i odwiedziła kilka domów przy ul. Łąkowej. Chciała dowiedzieć się, czy ktoś z mieszkańców osiedla Nowego zna tego pieska. Niestety, nikt go nigdy w tej okolicy nie widział.

Dzięki staraniom urzędników piesek szybko trafił do schroniska OTOZ Animals w Dąbrówce k. Wejherowa, z którym żukowska gmina współpracuje. Tam zajęli się nim bardzo troskliwie. Urzędniczka, która ma stały kontakt ze schroniskiem, dowiedziała się, że piesek jest już po operacji. Czuje się na tyle dobrze, że zaczął jeść.

Pracownicy urzędu szukają nieszczęśliwego właściciela. Nie dopuszczają bowiem myśli, że piesek został wyrzucony.

Gdyby miałoby się jednak okazać, że właściciel pozbył się schorowanego czworonoga, to jest to po prostu barbarzyństwo. Jeżeli zaś piesek sam oddalił się od domu i zabłądził, to jego pan może go odebrać w każdej chwili ze schroniska w Dąbrówce. A jeżeli właściciel "zaginął", może znajdzie się ktoś o dobrym sercu i przygarnie sunie staruszkę pod swój dach, aby mogła resztę swojego psiego życia spędzić pod opieką życzliwych, kochających ją ludzi.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2016-06-25 11:02:13

    A co ma religia do psów ? Karaluchów katolikom czy szczurów też nie wolno zabijać ? Jesteś kolejny nawiedzony obrońca ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-06-24 22:43:00

    Katolicy mieszkają w okolicy??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości