Z okazji Dnia Dziecka najmłodsi wraz z rodzicami spędzili nad Jeziorkiem cztery godziny na dobrej zabawie. Były tańce, dyscypliny sportowe, konkursy z nagrodami i przejażdżki wojskowymi jeepami Jednak największą atrakcją imprezy były I Wielkie Rodzinne Mistrzostwa Auto Miras.
Na główną nagrodę szczególnie ojcowie ostrzyli sobie zęby. Któż bowiem nie chciałby mieć do dyspozycji na weekend Porsche Cayenne, a dla swojej latorośli tablet wypełniony grami i aplikacjami dla najmłodszych.
Na wygraną trzeba było jednak zapracować. Do rywalizacji stanęło 50 dwuosobowych drużyn, składających się z rodzica i dziecka. Co trzeba było zrobić, żeby wygrać? Zmienić koło i zamontować fotelik dziecięcy. W obu konkurencjach liczył się czas wykonania. Ponadto należało wymalować wymarzone auto i pokonać samochodem tor manewru. Kierowca wykonywał to z zawiązanymi oczami, a pilotem było jego dziecko siedzące z tyłu.
Po podsumowaniu punktów ogłoszono wyniki. Główną nagrodę zdobył Bartek i Tomasz Dulasowie. II miejsce wywalczył Waldemar Dampc z synem Piotrusiem. Na nich czeka rodzinny obiad w restauracji. III miejsce zajął Piotr i Mikołaj Ziajkowie. Do ich rąk trafił wielki kosz słodyczy.
Najlepsi piłkarze, którzy zmagali się na dmuchanym boisku, otrzymali z rąk burmistrza Wojciecha Kankowskiego i przewodniczącego Rady Powiatu Mieczysława Wożniaka puchary i nagrody.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze