Ta droga przebiega pomiędzy przystanią kajakową a żukowskim cmentarzem To bardzo stara droga. Kiedyś służyła do transportu konnego. Modernizacja sprawi, że będzie ona jednokierunkowa, łącząca ul. Kościerską z ul. 3 Maja. Korzystać z niej mogą uczestnicy spływów, osoby odwiedzające cmentarz a także może ona stanowić alternatywę dla zakorkowanej ul. Kościerskiej.
Przebudowę tzw. drogi przy przystani kajakowej rozpoczęto na początku listopada ubiegłego roku. W tej chwili trwają prac związane z przebudową infrastruktury podziemnej, czyli wybudowania kanalizacji deszczowej oraz przebudową sieci wodociągowej. Do tego jeszcze trzeba dodać budowę infrastruktury podziemnej związanej z zasilaniem oświetlenia drogowego.
Ponadto aby układ drogowy nie wymagał znowu kolejnej przebudowy, fragment kanalizacji sanitarnej wykonuje na własny koszt żukowska Spółka Komunalna.
- W tej drodze będzie też biegł kolektor kanalizacji sanitarnej pomiędzy przepompownią ścieków w centrum Żukowa a gminną częścią miasta, która nie jest jeszcze skanalizowana. Dotyczy to części ul. 3 Maja oraz ul. Pod Otomino. Projekt przebudowy kanalizacji sanitarnej jest już wykonany – wyjaśnia Wiesław Pałka, kierownik referatu inwestycji w żukowskim urzędzie.
Na ukończeniu są prace związane z podbudową drogi. Do wykonania zostaje jeszcze nawierzchnia ulicy, krawężniki oraz zagospodarowanie terenu.
Długość tej drogi to około 150 metrów, szerokość pasa jezdni wynosi 3 metry, a chodnika 2 metry. W ramach przebudowy ulicy powstanie parking na 20 samochodów osobowych.
Przewiduje się, że uzyskanie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie ulicy będzie na początku maja br. Wykonawcą prac jest ZUK Glincz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wstyd....150 metrów drogi remontować 4 miesiące... ale to taka robota po " żukowsku": drogo, długo a o jakości się wolę nie wypowiadać...
Wstyd....150 metrów drogi remontować 4 miesiące... ale to taka robota po " żukowsku": drogo, długo a o jakości się wolę nie wypowiadać...